Wojciech Szczęsny może liczyć na szczególne względy kibiców FC Barcelony. Gdy polski bramkarz pojawił się na murawie podczas środowego meczu z Al Ahly, z trybun poniosła się przyśpiewka przygotowana specjalnie dla niego. Polak zareagował na zachowanie fanów.

Szczęsny rozpoczął spotkanie z egipskim zespołem na ławce rezerwowych. Między słupkami bramki Barcelony znalazł się Joan Garcia. Polski golkiper dostał swoją szansę w drugiej połowie. W 73. minucie zmienił Hiszpana i pojawił się na boisku.

ZOBACZ WIDEO: Polak żyje w Hiszpanii jak w raju. „Nie muszę się martwić o jutro”

Wejście Szczęsnego nie przeszło niezauważone. Hiszpański dziennikarz Victor Navarro opublikował w serwisie X nagranie, na którym słychać reakcję trybun. Kibice zaczęli skandować „Szczęsny fumador”. Hiszpańskie słowo „fumador” oznacza „palacz”. Polak podziękował fanom za przywitanie.

Przyśpiewka nie jest przypadkowa i zdążyła już stać się charakterystycznym elementem relacji Szczęsnego z kibicami Barcelony. Temat palenia papierosów towarzyszy bramkarzowi od wielu lat. Jeszcze podczas występów w Arsenalu został ukarany przez klub po tym, jak wyszło na jaw, że palił. Z czasem kibice Barcelony zaczęli śpiewać właśnie „Szczęsny fumador”.

Sam zainteresowany nigdy szczególnie nie uciekał od tego tematu. Niedawno otwarcie przyznał, że zdaje sobie sprawę ze szkodliwości palenia i nie zamierza przedstawiać swojego nałogu jako czegoś godnego naśladowania. Jednocześnie mówił, że jest to jego słabość, z którą nauczył się żyć. Szczęsny podkreślał również, że cieszy go własna przyśpiewka przygotowana przez fanów.

Scena ze środowego spotkania po raz kolejny pokazała, że były reprezentant Polski zyskał dużą sympatię wśród sympatyków katalońskiego klubu. Kiedy wszedł na murawę, charakterystyczne „Szczęsny fumador” ponownie rozległo się z trybun. Polski bramkarz odpowiedział na przywitanie gestem w kierunku kibiców.