Tak wyglądają mieszkania komunalne w Jaworze.

Fot. Andrzej Andrzejewski

W Jaworze 30% mieszkań komunalnych nadaje się jedynie do kapitalnego remontu. To nie efekt zaniedbań ze strony samorządu, ale dewastacji, jakich dopuszczają się lokatorzy.

Mieszkaniowy ewenement w Jaworze. Mieszkańcy, których nie stać na kupno lub dzierżawę własnego M, mogą liczyć niemal od ręki na mieszkanie komunalne. Miasto ma 1400 takich lokali. Niestety, Zarząd Lokalami Komunalnymi w Jaworze jednocześnie boryka się z przykrym zjawiskiem społecznym. Najemcy z premedytacją niszczą przydzielone im mieszkania. Ewa Grajek, szefowa ZLK, weszła do jednego z takich miejsc z naszym reporterem:

– To mieszkanie było kompleksowo wyremontowane. Otrzymała to mieszkanie młoda kobieta.
– Ta brązowa ciecz, która jest w niecce prysznicowej… Co to takiego? (pyt. red.)
– I w wiaderku. Fekalia.
– I w XXI wieku w Jaworze ludzie żyją w takich warunkach? (pyt. red.)
– Tak. Dokładnie.
– Przecież toaleta jest obok (red.).
– Tak. Proszę zobaczyć, tutaj fekalia są nawet na podłodze. Około 30 procent mieszkań komunalnych jest zdewastowanych w tej chwili.


Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.

 
Problem dotyczy ścisłego centrum miasta

Jak na ironię zjawisko nie dotyczy peryferyjnych osiedli, ale ścisłego centrum miasta. – W części tych budynków żyją już kolejne pokolenia dysfunkcyjnych rodzin – twierdzą mieszkańcy zabytkowych kamieniczek w Rynku:

– Po wojnie ludzie bogaci byli na zewnątrz Jawora, a tu wpychali wszystkich innych.
– Biedotę? (pyt. red.)
– Taka polityka była kiedyś.

– Alkoholicy są wszędzie, w każdym mieście. Pracować się nie chce, socjal działa. Ja codziennie się z tym spotykam.
– To co było takiego najbardziej szokującego? (pyt. red.)
– Że mnie okradli. Z elektronarzędzi.
– W czasie remontu? (pyt. red.)
– Tak.


Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.

Samorządowcy stanowczo odrzucają pomysły przeniesienia najbardziej uciążliwych rodzin do jednego osiedla na peryferiach, by nie tworzyć getta biedy. Oferują programy pomocowe. Jeśli mimo to dochodzi do aktów wandalizmu – rozpoczynają starania o eksmisje do lokali socjalnych. Tylko w tym roku do sądu trafiło 30 wniosków. Usunięcie lokatorów nie jest jednak łatwe. Oprócz długiej procedury sądowej miasto i tak musi im najpierw zagwarantować mieszkanie socjalne.

W tej chwili na zlecenie miasta remontowane są 4 kamienice na jaworskim Rynku.

Między innymi problem mieszkań komunalnych poruszymy w programie „Para dla Dolnego Śląska” po godzinie 16:00 – naszym gościem będzie Emilian Bera, burmistrz Jawora.