Brennan zaczął sezon w Polonii Bydgoszcz w podstawowym składzie. Po trzech kolejkach wypadł jednak z zestawienia Dariusza Śledzia na rzecz Aleksandra Łoktajewa. Ukrainiec nie oddał już swojego miejsca, a Brennan później pojawił się na torze tylko podczas meczu w Łodzi, kiedy to kolizja terminów z rundą GP uniemożliwiła start w meczu ligowym Kaiowi Huckenbeckowi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ten ostatni jego występ został jednak zweryfikowany w związku z przekroczeniem limitu dopuszczalnych lig zagranicznych, w których żużlowiec może startować. Na ten moment średnia Brennana wynosi zatem zaledwie 1,211 pkt/bieg.
Zawodnik został już odwieszony i w przypadku kontuzji któregoś z seniorów będzie gotowy wskoczyć do składu w fazie play-off. Jednak gdy wszyscy będą zdrowi, to Brennan dokończy sezon na ławce.
Już rok temu było blisko
Przed rokiem 25-latek podpisał dwuletni kontrakt z Polonią, jednak już wiemy, że zawodnik nie ma co liczyć na starty w Bydgoszczy w następnym sezonie. W związku z tym dostał wolną rękę, aby poszukać nowego pracodawcy. Jak się okazuje, trafi on do klubu, do którego niewiele brakowało, aby przeszedł już sezon temu.
Tą ekipą jest Hunters PSŻ Poznań, który już rok wcześniej sondował Brennana. Obie strony miały być nawet po słowie. Ówczesny trener Polonii, Tomasz Bajerski, zawalczył jednak o to, aby Brennan został w Bydgoszczy, gdyż widział w nim spory potencjał. Brytyjczyk podjął rękawicę i zawalczył o skład, lecz jak się okazuje, już po czasie, mógł nieco żałować tej decyzji. Reguły gry były jednak znane jeszcze przed przedłużeniem kontraktu.
W tym roku Brennan ponownie zasiadł do rozmów z PSŻ-em i tym razem już nic nie stanęło na przeszkodzie. Strony doszły do porozumienia, a w Poznaniu z pewnością liczą na to, że żużlowiec nawiąże swoją dyspozycją do sezonu 2025. Wówczas w mocno obsadzonej seniorsko Polonii osiągnął średnią 1,987 pkt/bieg.
Transfer Brennana nie będzie jedynym ruchem Skorpionów z Polonii Bydgoszcz. Do stolicy Wielkopolski ma trafić również Kai Huckenbeck. Wcześniej klub przedłużył kontrakty z Bartoszem Smektałą oraz Dimitrim Berge. W takim układzie PSŻ potrzebuje polskiego zawodnika U-24. Po nieudanych rozmowach z Antonim Mencelem miejsce to ma zająć Oskar Hurysz.