Na konferencji prasowej przed czwartkowym starciem padło pytanie o nieobecność w składzie Poznaniaków Mikaela Ishaka. Brak Szweda nie uśpi jednak czujności Szwajcarów.

– Wiemy, jak wygląda sytuacja, ale kadra Lecha jest na tyle szeroka, że pewnie nie będzie problemu ze znalezieniem zastępstwa. Gdybym miał ocenić potencjał przeciwnika, to widzę duże podobieństwa do Dinama Zagrzeb – przyznał Gian-Luca Privatelli.

Opiekun FC Thun 1898 wie co mówi, wszak w II rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów jego zespół wpadł właśnie na Chorwatów i po zaciętej walce (w rewanżu była potrzebna dogrywka) odpadł z walki o udział w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie.

Dinamo zresztą w ostatnich latach kilka razy meldowało się w Champions League. Może się tam znaleźć również teraz, jeśli wygra dwumecz z Vikingiem Stavanger (w pierwszym spotkaniu u siebie zremisowało 2:2).

Przed potyczką w stolicy Wielkopolski, Szwajcarzy nie nastawiają się na rozstrzyganie losów rywalizacji już teraz. – Dwumecz trwa 180 minut. Oczywiście byłoby dobrze zyskać przewagę, jednak na końcu liczy się wynik po rewanżu. Nie możemy się skupiać na tym, czy gramy na wyjeździe, czy u siebie, bo przykład Lecha z tego sezonu pokazuje, że nawet duża zaliczka wywalczona na boisku rywala nie musi gwarantować awansu – zaznaczył Privatelli.

Szkoleniowiec FC Thun 1898 nie chce mówić o taktyce na czwartkowy mecz, zwłaszcza w kontekście dość wysokiego ustawienia jego zespołu, co „Kolejorz” mógłby wykorzystać. – O tym, jak zagramy, przekonacie się dopiero wieczorem. Oglądaliśmy wiele występów przeciwnika, także ten przeciwko AGF Aarhus. Analizowaliśmy styl, jesteśmy przygotowani na niwelowanie atutów Lecha, tym bardziej że świetnie gra skrzydłami – dodał.

Szwajcarzy nie odbyli przy Bułgarskiej oficjalnego treningu, co nie jest postępowaniem typowym. – Chodzi wyłącznie o regenerację. Czasem podejmujemy takie decyzje, jeśli wpływają one korzystnie na możliwość wyspania się zawodników – oznajmił.

Pierwszy mecz IV rundy eliminacyjnej Ligi Europy Lech Poznań – FC Thun 1898 odbędzie się w czwartek o godz. 19.00. Transmisja w TVP Sport. Relacja tekstowa na WP SportoweFakty.

ZOBACZ WIDEO: „Ekstraklasa? Trochę Dziki Zachód. Nawet Leo Messi miałby problem”