
Śmiertelny wypadek w rejonie Orlej Perci
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Adobe Stock, Mirosław Kozłowicz/Facebook,
Tragedia w rejonie Orlej Perci w Tatrach. W wypadku zginęła 36-letnia kobieta. To bratanica wiceprezydenta Bydgoszczy. „Choć byłaś bardzo rozsądna i doświadczona w zdobywaniu kolejnych szczytów, we wtorek góry zabrały nam Ciebie z Orlej Perci” – napisał Mirosław Kozłowicz w mediach społecznościowych.
We wtorek, 11 sierpnia po godzinie 18 ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego otrzymali informację od turysty schodzącego Przełęczą Krzyżne, że pod ścianami Małej Buczynowej Turni znajdowało się ciało osoby.
„Na miejsce skierowano śmigłowiec TOPR z załogą ratowniczą. Po desancie ratownicy stwierdzili, że turystka doznała śmiertelnych obrażeń. Jej ciało zostało przetransportowane śmigłowcem na lądowisko w Zakopanem” – poinformowało Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Orla Perć
Źródło zdjęcia: Adobe Stock
Jak podali toprowcy, w momencie wypadku nie było świadków tego zdarzenia.
„Wszystko wskazuje jednak na to, że kobieta spadła z grani Małej Buczynowej Turni, z rejonu szlaku Orlej Perci, z wysokości około 200 metrów” – przekazało Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
W Tatrach zginęła bratanica wiceprezydenta Bydgoszczy
Kobieta, która zginęła w Tatrach, to 36-letnia bratanica wiceprezydenta Bydgoszczy Mirosława Kozłowicza. Wiceprezydent pożegnał ją we wpisie w mediach społecznościowych.
„Drugą Twoją pasją były góry. Każdą wolną chwilę spędzałaś na wędrówkach lub wspinaczkach – najpierw – po niższych ich partiach, sięgając coraz wyżej. Nie umiałaś bez nich żyć. Choć byłaś bardzo rozsądna i doświadczona w zdobywaniu kolejnych szczytów, we wtorek góry zabrały nam Ciebie z Orlej Perci – jednego z najtrudniejszych polskich szlaków. Nie poszłaś tam bez przygotowania i wiedzy o niebezpieczeństwie, tym razem coś spowodowało, że doszło do tragedii. Przecież miałaś ze swoim Tatą Marek Kozlowicz jechać tam znowu za kilka tygodni. Byliście umówieni…” – czytamy we wpisie Mirosława Kozłowicza.