Donald Tusk wraz z Andrzejem Domańskim w środę 19 sierpnia przedstawili rozwiązania, które mają „ulżyć i pomóc rosnącej klasie średniej”. Chodzi o zmiany w skali podatkowej PIT. Pierwszy próg ma zostać podniesiony ze 120 do 130 tys. zł przy zachowaniu dotychczasowej stawki 12 proc. Wprowadzana zostałaby nowa pośrednia stawka wynosząca 24 proc. dla dochodów od 130 do 150 tys. zł. Trzecia, najwyższa stawka wynosiłaby 32 proc. przy dochodach przekraczających 150 tys. zł.


Patryk Wicher z PiS powiedział Interii, że propozycja rządu „komplikuje system podatkowy”. Zdaniem członka sejmowej komisji finansów publicznych „to zaledwie kosmetyczna zmiana – plasterek na krwawiącą ranę”. – To klasyczne mydlenie oczu i zabieg czysto PR-owy. Przede wszystkim około 80 proc. polskich pracowników w ogóle z tych rozwiązań nie skorzysta, ponieważ propozycja została przygotowana z myślą o bardzo wąskiej grupie osób – ocenił Paweł Rychlik z Rozwoju Plus.

Nowe progi podatkowe PIT. Będzie weto Karola Nawrockiego na zmiany Donalda Tuska?


Wtóruje mu Filip Kaczyński z Prawa i Sprawiedliwości, który przekonywał, że „te regulacje są całkowicie bez znaczenia”. Jednocześnie rząd chce podnieść podatek CIT dla firm, których roczne przychody przekraczają 200 mln zł – z 19 do 22 proc. Planowane jest także przywrócenie wcześniejszego limitu przychodów warunkującego możliwość wyboru ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych – do równowartości 250 tys. euro.


Wicher stwierdził, że te propozycje „wywracają stolik” i uderzają zwłaszcza w małe i średnie firmy. Podwyższenie CIT nazwał „gigantycznym ciosem”. – Dla przedsiębiorców są to zmiany wysoce szkodliwe i niekorzystne – przekonywał Rychlik. Tusk przy prezentacji rozwiązań ostrzegł, że „jeśli Karol Nawrocki przyjmie logikę z kwestii paliw, to może próbować zawetować projekt”.

Tusk „wywrócił stolik”? „Bardzo możliwe, że intencją premiera było przechytrzenie prezydenta”


– Mam nadzieję, że presja milionów ludzi, którzy czekają na tę decyzję, wywoła impuls w sumieniu pana prezydenta – komentował szef rządu. Kaczyński spekuluje, że „intencją Tuska może być przechytrzenie Nawrockiego” i doradza weto. – Jestem przekonany, że pan prezydent nie da się wprowadzić w błąd ani oszukać. Ma już duże doświadczenie z tego typu zagraniami ze strony Tuska – mówił poseł PiS. Wicher zaproponował, aby podzielić ustawę na dwie.


Czytaj też:
Prezydent zablokuje zmiany w podatkach? „Więcej zamieszania” Czytaj też:
Będzie kolejne weto? Otoczenie prezydenta kpi z propozycji rządu