Twórcy projektu obiecują zabezpieczyć przechowywane w nim mienie przed „prawie każdym możliwym zagrożeniem” — wszelkimi atakami lub katastrofami. W tym celu składy umieszczono głęboko wewnątrz masywu górskiego.

Za projekt odpowiada szwajcarska firma Bruenig Mega Safe należąca do przedsiębiorcy Thomasa Gassera. Budowa rozpoczęła się w styczniu 2026 r. Według przedstawiciela firmy prace przygotowawcze w strefie o podwyższonym poziomie bezpieczeństwa zostały już zakończone. Kolejnym etapem będzie budowa portalu, przez który będzie zapewniony dostęp do pomieszczeń magazynowych. — Poziom bezpieczeństwa powinien być porównywalny z tym, jaki stosuje się w skarbcach Szwajcarskiego Banku Narodowego — powiedział Gasser w rozmowie ze szwajcarską stacją telewizyjną RTS.

Budowa pierwszych skarbców ma zostać ukończona w 2028 r. Łącznie w masywie górskim ma powstać do 25 pomieszczeń. Koszt prawa do użytkowania jednego z nich na okres 99 lat może sięgać 1 mln euro (4,3 mln zł). Skarbce te będą przeznaczone dla miliarderów, którzy potrzebują długoterminowego miejsca na przechowywanie majątku.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dostęp do podziemnego kompleksu będzie wymagał kilku poziomów zabezpieczeń. Według Gassera odwiedzający będą musieli najpierw przejść przez śluzę powietrzną, przewidziane są również dodatkowe kontrole. Firma zapewnia, że w schowkach będzie można przechowywać praktycznie wszystkie wartościowe przedmioty. Ograniczenia dotyczą narkotyków i materiałów wybuchowych.

Wcześniej „Financial Times” poinformował, że grupa przedsiębiorców z branży technologicznej buduje w Argentynie autonomiczne ranczo, gdzie zamierza schronić się w razie wojny nuklearnej, katastrofy klimatycznej lub kryzysu gospodarczego. Rozwijają oni ranczo Huamani w prowincji Mendoza, u podnóża Andów. Powierzchnia terenu wynosi około 32 tys. ha. W ciągu ostatnich dwóch lat powstały tam domy oraz pas startowy. Projektem kieruje argentyńsko-hiszpański przedsiębiorca z branży IT Martin Varsavski. Uczestnicy projektu zamierzają zapewnić nieruchomości maksymalną niezależność od zewnętrznej infrastruktury.

Dlatego też na ranczu montują panele słoneczne, planują zapewnić warunki odpowiednie do hodowli bydła i uprawy roślin rolniczych. Przedsiębiorcy badają możliwość umieszczenia na lokalnych komputerach dużych modeli językowych zasilanych energią słoneczną. Według Varsavskiego w przypadku awarii globalnych serwerów pozwoli to na stworzenie własnego „ograniczonego internetu”.