Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował w piątek, że prezydent Karol Nawrocki złożył do Sejmu projekt nowelizacji ustawy, „żeby ścigać i karać szarlatanów”.


O skierowaniu prezydenckiej wersji lex szarlatan do Sejmu poinformował szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki.
Dodał, że podstawowym celem projektowanej regulacji jest wzmocnienie prawnokarnej ochrony życia i zdrowia pacjentów.
W czwartek prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę lex szarlatan stworzoną w Ministerstwie Zdrowia.

Szef kancelarii prezydenta: ustawa ma „wzmocnić prawnokarną ochronę życia i zdrowia pacjentów”

Bogucki napisał, że chodzi projekt, który umożliwi ściganie i karanie „szarlatanów, którzy cynicznie dla swoich zysków żerują na ludziach chorych”.


Prezydent zablokował lex szarlatan. "Zostaliśmy pozbawieni narzędzi do ochrony pacjentów"

Wskazał, że celem regulacji jest także przeciwdziałanie „szarlatanom politycznym, którzy cynicznie, niekonstytucyjnie chcą odebrać ludziom wolność świadomej decyzji o wyborze sposobów leczenia, które są stosowane w wielu cywilizowanych krajach, oraz wolność prowadzenia uczciwej działalności”.

Szef kancelarii prezydenta zaznaczył, że podstawowym celem regulacji jest „wzmocnienie prawnokarnej ochrony życia i zdrowia pacjentów przed niebezpiecznym oddziaływaniem osób trzecich na ich decyzje dotyczące diagnostyki i leczenia”.


Ustawa o pseudomedycynie zablokowana. Tusk: prezydent stanął po stronie szarlatanów

W poście załączono także zdjęcie potwierdzające złożenie projektu do Sejmu z datą wpływu 20 sierpnia.

Prezydent Karol Nawrocki 20 sierpnia skierował do Trybunału Konstytucyjnego nowelizację ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (RPP), tzw. lex szarlatan, autorstwa Ministerstwa Zdrowia.

Wątpliwości prezydenta wzbudziły m.in. zapisane w nowelizacji mechanizmy dotyczące kar, w tym „pozbawienie obywateli realnego prawa do sprawiedliwego procesu i skutecznej obrony”. W ocenie Karola Nawrockiego ustawa pozwala na wykonanie kar i blokad przed prawomocnym wyrokiem sądu, przez co następcza kontrola sądowa staje się iluzoryczna.


Skierowanie lex szarlatan do TK to "najgorsze rozwiązanie". Może tam utknąć na lata


Co znalazło się w treści prezydenckiego lex szarlatan?

Projekt nowelizacji ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta w części dotyczącej nowelizacji Kodeksu karnego określa wysokość kar za nakłanianie „do niepodjęcia albo zaprzestania postępowania leczniczego lub diagnostycznego zleconego przez uprawnioną osobę wykonującą zawód medyczny”.

Do trzech lat więzienia będzie groziło, jeśli na skutek działań osoby nieposiadającej uprawnień medycznych osoba, która zaprzestanie lub nie podejmie leczenia zaleconego przez lekarza, będzie narażona na „bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”.

Wymieniono także katalog penalizowanych oddziaływań przy nakłanianiu do niekonwencjonalnych metod. To stosowanie przemocy, groźby, podstępu, nadużywanie stosunku zależności lub zaufania, wykorzystywanie przymusowego położenia, stanu bezradności lub szczególnej podatności osoby na oddziaływanie wynikającej z wieku.


Nowe przestępstwo w prezydenckim lex szarlatan. Kara do 15 lat więzienia

Także karze do trzech lat pozbawienia wolności miałby podlegać ten, kto stosując jeden z tych sposobów oddziaływania albo wprowadzając w błąd co do właściwości lub skutków zdrowotnych proponowanej praktyki, nakłania osobę do jej zastosowania, a „zgodnie z aktualną wiedzą medyczną jej zastosowanie może narazić tę osobę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”.

Jeśli czyny te będą dotyczyły dzieci, ich ustawowych przedstawicieli, chorych onkologicznie, ciężko chorych lub kobiet w ciąży – sprawca będzie zagrożony karą pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.

Kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności ma grozić, jeśli na skutek działania sprawcy dojdzie do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a od 3 do 15 lat, gdy dojdzie do śmierci.

Natomiast nie popełnia przestępstwa, „kto jedynie przedstawia informacje, opinie, oceny lub przekonania dotyczące postępowania leczniczego lub diagnostycznego, jeżeli nie wprowadza umyślnie innej osoby w błąd” ani nie stosuje wobec niej sposobów oddziaływania wymienionych jako zabronione.

W części dotyczącej nowelizacji ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta dodano zapis, który w sprawach o wyżej wymienione przestępstwa na wniosek rzecznika daje RPP uprawnienia pokrzywdzonego w postępowaniu karnym.

Przewidziano, że nowelizacja miałaby wejść w życie po trzech miesiącach od ogłoszenia.


Ustawa o prawach pacjenta do kontroli prewencyjnej w TK. Prezydent: będzie inicjatywa legislacyjna