OGLĄDAJ. Europoseł KO Michał Szczerba gościem Kamila Szewczyka
Przepisy, które miały w założeniu chronić pacjentów przed nieuczciwymi i niebezpiecznymi praktykami, stały się kolejnym punktem zapalnym na linii rząd – Pałac Prezydencki. Decyzja Karola Nawrockiego o skierowaniu regulacji do Trybunału Konstytucyjnego wywołała natychmiastową i ostrą reakcję ze strony przedstawicieli koalicji rządzącej. W Polskim Radiu 24 odniósł się do niej europoseł KO Michał Szczerba.
Polityk powiedział, że jest „wściekły” na prezydenta. – Przyzwyczaiłem się do wielu wet, a czasami do tego uniku, jakim jest kierowanie spraw do trybunału Święczkowskiego, natomiast w tej sprawie uważam, że zagrał vabank, bardzo ostro i mam wrażenie, że zakładnikami jesteśmy my wszyscy, a przede wszystkim życie oraz zdrowie ludzkie – oburzył się.
Redakcja polecaNawrocki uległ pseudonauce?
Europoseł niezwykle krytycznie ocenił środowisko, na które jego zdaniem powołuje się prezydent Nawrocki, wskazując wprost na Jerzego Ziębę, który pojawił się w Pałacu Prezydenckim. – Jest XXI wiek, rząd staje na głowie, Unia Europejska staje na głowie, żeby walczyć z rakiem i z nowotworami, tu choćby nowe terapie immunologiczne. Mamy też człowieka, który twierdzi, że można przez witaminę C leczyć nowotwory. Naprawdę, jeżeli Nawrocki ulega tego typu doradcom, to bardzo źle – podkreślił.
Zwrócił również uwagę na ogromną szkodliwość działalności osób, które odrzucają oficjalną wiedzę medyczną. Jak zaznaczył, realne zagrożenie dla obywateli stanowią „różni płaskoziemcy, antyszczepionkowcy czy też osoby, które alternatywne metody, często po prostu szkodliwe i przestępcze związane z oszustwami, serwują ludziom jako alternatywę wobec nauki, wiedzy i medycyny”. – Każdy dramat ludzki związany z oszustami, który się wydarzy, będzie obciążał Nawrockiego bezpośrednio – ocenił.
Rola Trybunału Konstytucyjnego. „Nie może być politycznym organem”
W opinii gościa audycji Trybunał Konstytucyjny został w tym przypadku wykorzystany w sposób instrumentalny. Szczerba wyraził obawę, że instytucja ta przestała pełnić swoją właściwą rolę. – Trybunał Święczkowskiego jest traktowany przez Nawrockiego i jego ekipę jak śmietnik – stwierdził, zaznaczając, że prezydent mógł już po prostu zawetować projekt, skoro miał do niego wątpliwości. – Trybunał Konstytucyjny musi służyć obywatelom, musi stać na straży zdrowia, życia i bezpieczeństwa obywateli, a nie być traktowany jako polityczny organ do tego, żeby przechowywać ustawy, które powinny wejść w życie – tłumaczył.
Odnosząc się do dalszych kroków koalicji w sprawie zablokowanego projektu, Michał Szczerba zadeklarował, że rządzący nie zamierzają bezczynnie czekać na zmiany w Trybunale Konstytucyjnym. Wyraził przy tym nadzieję na szybkie odblokowanie prac tej instytucji poprzez dopuszczenie do orzekania prawidłowo wybranych sędziów. – Nie wyobrażam sobie, że będziemy czekać na potrzebne zmiany w Trybunale – powiedział, wyrażając również nadzieję na umożliwienie działalności Maciejowi Berkowi.
Redakcja poleca