Natomiast najbardziej może zaskoczyć ilość miejsca w kabinie. EV2 nie jest duża, ale daje wrażenie jazdy znacznie większym autem. Fotele są wygodne (mały minus za brak uchwytu Isofix na fotelu pasażera), a miejsca jest sporo zarówno z przodu jak i z tyłu. W wersji pięcioosobowej (można wybrać konfigurację czteroosobową) kanapa nie jest przesuwana, a bagażnik ma pojemność 362 l. To sporo, a w razie potrzeby można złożyć oparcie kanapy. W odmianie czteroosobowej kanapa jest przesuwana i dzielona w proporcji 50/50, a pojemność bagażnika wynosi od 321 do 403 l.
Przy komplecie pasażerów na pokładzie ograniczenia niewielkiego nadwozia stają się bardziej odczuwalne. Ale jak często jeździmy w cztery lub pięć osób? Do codziennych potrzeb EV2 okazuje się znacznie bardziej praktyczna, niż sugerowałby to jej rozmiar.
Wersja Earth – rozsądny wybór
Na naszym rynku prawdopodobnie najczęściej będzie wybierana właśnie wersja Earth. Po uzupełnieniu wyposażenia o możliwość ładowania z mocą 22 kW na stacji AC (albo z wallboxa) oraz pompę ciepła (te dwa elementy kosztują 10 tys. zł) otrzymamy auto nieźle wyposażone, a do tego jeden z najciekawszych małych samochodów elektrycznych na rynku. Bez problemu może on pełnić rolę jedynego auta w rodzinie. A gdyby owa rodzina chciała częściej jeździć w trasy, rozsądniej będzie sięgnąć po wersję z większym akumulatorem.