Ruszył sezon 2026/2027 we włoskiej Serie A. Broniący tytułu Inter Mediolan podejmował w sobotę AC Monzę i odniósł pewne zwycięstwo 4:1. Swoją cegiełkę dołożył do tego polski pomocnik Piotr Zieliński.
„Zielu” spędził w sobotę na boisku 83 minuty. Tuż po przerwie strzelił bramkę dla Interu, wyprowadzając zespół na 2:1 (więcej tutaj). Potem faworyci dołożyli jeszcze dwa trafienia. Jak media oceniły występ Polaka?
ZOBACZ WIDEO: Polak żyje w Hiszpanii jak w raju. „Nie muszę się martwić o jutro”
Serwis calciomercato.com przyznał Polakowi notę 6. „W pierwszej połowie snuje się po boisku, nie potrafiąc znaleźć odpowiedniego sposobu na rozegranie akcji. Zdobywa bramkę dzięki prezentowi od Pizzignacco, który po fatalnym wyjściu zostawia mu pustą bramkę. Kiedy pressing Monzy traci na intensywności, Polak wychodzi z cienia i zaczyna zdecydowanie dyktować warunki na boisku” – napisano w uzasadnieniu.
W podobnym tonie napisano w serwisie włoskiego Eurosportu, gdzie jednak „Zielu” otrzymał ocenę 7. „Pierwsza połowa taka sobie. Na początku drugiej części meczu strzela gola dającego prowadzenie, wykorzystując nieporadną interwencję Pizzignacco i trafiając prawą nogą do praktycznie pustej bramki. Dobra druga połowa w jego wykonaniu” – stwierdzono.
Serwis sportmediaset przyznał Zielińskiemu notę 6,5. „W pierwszej połowie jest najmniej wyróżniającym się zawodnikiem w środku pola. Nie potrafi znaleźć miejsca między ciasno ustawionymi pomocnikami rywali, co jest nietypowe dla piłkarza o jego technice i inteligencji boiskowej. Po przerwie rehabilituje się, strzelając gola płaskim uderzeniem wewnętrzną częścią stopy zza pola karnego i wykorzystując niepewną interwencję Pizzignacco. Po zejściu Calhanoglu przejmuje rolę rozgrywającego” – można przeczytać w uzasadnieniu.
Taką samą ocenę wystawił Polakowi serwis fcinter1908.it. „Ważny gol, ponieważ pozwolił wrócić na właściwe tory w meczu, który mógł się skomplikować. Sucić i Curtis Jones mocno naciskają w walce o miejsce w podstawowym składzie, ale Piotr ponownie wysyła jasny sygnał: jest kluczowym zawodnikiem dla Chivu i nie zamierza tak łatwo oddać swojego miejsca” – napisano.