Iga Świątek w nocy z soboty na niedzielę stoczyła pasjonujący bój z Jessicą Pegulą w półfinale WTA 1000 w Cincinnati. Po trzech bardzo wyrównanych setach ostatecznie Amerykanka triumfowała 7:5, 4:6, 6:4 i to ona awansowała do finału tamtejszego „tysięcznika”. Co oznacza to w kontekście rankingu WTA?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoTak wygląda ranking WTA po nocnym półfinale Igi Świątek w Cincinnati
Już spieszymy z wyjaśnieniem. Zacznijmy od tego, że Polka do zawodów podchodziła jako piąta rakieta świata. Na to miejsce udało jej się awansować po wygranej w Toronto. Radość jednak nie potrwała zbyt długo, bo w zestawieniu WTA Live spadła na dziewiąte miejsce za sprawą odjęcia 1000 pkt, które rok temu zdobyła w Cincinnati.
Nasza rodaczka broniła więc sporego dorobku i ostatecznie udało jej się zachować jedynie 390 pkt. Traci 610 pkt względem tego, co wywalczyła rok temu i ostatecznie na jej koncie znajduje się liczba 4809 „oczek”. Tym samym Świątek pozostaje na ósmym miejscu w rankingu „na żywo” i tę lokatę będzie zajmować także po najbliższej aktualizacji.
Czeka ją więc spadek o trzy pozycje. Wyprzedziły ją Karolina Muchova (4993 pkt), Lidna Noskova (5028 pkt) i Mirra Andriejewa (5433 pkt). Na szczycie zestawienia utrzymuje się Aryna Sabalenka (8575 pkt), choć niewiele traci do niej Aryna Sabalenka (8141 pkt). W grze w Cincinnati pozostaje za to wspomniana Pegula, czyli światowa trójka, która ma 7265 pkt.
Aktualna sytuacja w rankingu WTA Live

live-tennis.eu
WTA Live