RC Lens weszło w ligowy sezon po wygranym Superpucharze z Paris Saint-Germain i utrzymało wysoką skuteczność. Zespół Dino Toppmoellera wysoko wygrał u siebie z AJ Auxerre, a od pierwszej minuty zagrał Maik Nawrocki.

Michał Skóraś znów zaczął spotkanie wśród rezerwowych, ale pojawił się na boisku w 64. minucie. Szybko zaznaczył swoją obecność.

Przy wyniku 3:1 skrzydłowy w 66. minucie dynamicznie wpadł w pole karne rywali, dograł na piąty metr do Ismaelo Ganiou, a Lens podwyższyło na 4:1. Tym samym Skóraś zaliczył asystę w swoim debiucie na poziomie Ligue 1.

Mecz ustawiła także sytuacja z 35. minuty. Christ Makosso obejrzał czerwoną kartkę za faul taktyczny i Auxerre musiało grać w osłabieniu. Gospodarze prowadzili już 3:0 po trafieniach Floriana Thauvina z karnego, Franjo Ivanovicia i Sauda Abdulhamida.

Po godzinie gry goście wrócili do gry po rzucie karnym wykorzystanym przez Danny’ego Namaso. Auxerre jeszcze raz trafiło za sprawą Lamine’a Sy. Wynik ustalił Thauvin, który w 88. minucie po raz drugi wykorzystał „jedenastkę”. Za pierwszym razem Mamadou Diop obronił strzał, lecz sędzia nakazał powtórkę, bo bramkarz wyszedł obiema nogami poza linię. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5:2 dla Lens.

ZOBACZ WIDEO: Niesamowita oprawa kibiców Lecha. Wymowne hasło na trybunach