FC Thun idzie śladami Lecha Poznań. Czy to pomoże im przed meczem rewanżowym w Lidze Europy? - Zdjęcie główne

Autor: Kacper Paterski | Opis: Piłkarze Thun nie dali rady powstrzymać zawodników Lecha. Teraz będą mieli okazje na większą analizę gdyż nie zagrają meczu ligowego

Po porażce w pierwszym meczu eliminacji IV rundy eliminacji Ligi Europy z Lechem Poznań aż 0:7 piłkarze FC Thun wyjechali ze stolicy Wielkopolski w bardzo kiepskich humorach. Nie będą jednak mieli okazji odbić sobie tej klęski w zmaganiach ligowych.

FC Thun przekłada swój najbliższy mecz ligowy

Wszystko dlatego, że klub z kantonu Berno zdecydował się na przełożenie swojego ligowego spotkania w najbliższej kolejce. Rywalem podopiecznych Gianluci Privitellego miało być Servette.

Zespół ten w ostatnich kilku sezonach regularnie rywalizował w europejskich pucharach, ale tylko raz przeszedł całe eliminacje. W sezonie 2023/2024 rywalizował w fazie grupowej Ligi Europy. Zajął w niej trzecie miejsce i spadł do Ligi Konferencji, gdzie w 1/8 finału przegrał z Viktorią Pilzno po rzutach karnych.

FC Thun robi to co Lech Poznań. Czy dzięki temu pójdzie im lepiej w rewanżu?

Na przełożenie meczu przed rewanżem ze Szwajcarami zdecydował się także Lech Poznań. Kolejorz miał grać w ten weekend z Jagiellonią Białystok, ale decyzję o przełożeniu spotkania z trzecią drużyną poprzedniego sezonu podjął jeszcze przed pierwszym meczem z Thun. Patrząc na wynik tego spotkania, można jednak śmiało zakładać, że Niels Frederiksen chętnie zagrałby dzisiejszy mecz, a ewentualną możliwość przełożenia meczu zostawił sobie na fazę ligową. Czasu jednak nie da się cofnąć i mecz zostanie rozegrany w czwartek, 3 września o 20:30.

Dla FC Thun jest to pierwsza tego typu sytuacja w tym sezonie. Ciężko więc odnieść się do tego, czy pomoże im ona przed spotkaniem rewanżowym z Lechem Poznań. Patrząc jednak na to, że Kolejorz przełożył swój mecz z Wisłą Płock, a później wygrał ze Szwajcarami aż 7:0, można chyba stwierdzić, że jakieś nadzieje wśród rywali Poznaniaków na sukces są.

Najprawdopodobniej są one jednak dość mizerne. Wszystko dlatego, że Thun, co prawda, na własnym boisku pokonał Vikingura Reykjavik, ale wcześniej przegrał aż 0:6 z Young Boys Berno. Porównując Lecha do którejś z tych dwóch ekip, Kolejorzowi jest zdecydowanie bliżej do drużyny z Berna.

FC Thun przekłada mecz z Lechem Poznań. W kolejnym zagra z byłym klubem Mikaela Ishaka

Po meczu rewanżowym z Lechem Poznań FC Thun nie skończą się nawiązania do Poznania. Wszystko dlatego, że podopieczni Gianluci Privitellego zmierzą się z byłym klubem Mikaela Ishaka – St. Gallen. Kapitan Lecha nie wystąpi w meczu z Thun, ale w trakcie swojego pobytu w Szwajcarii dwukrotnie grał przeciwko temu zespołowi, łącznie rozgrywając przeciwko niemu 172 minuty.