26-letni Erling Haaland zaskoczył kibiców, publikując w mediach społecznościowych nagranie z podpisem: „New season, new trim” (z ang. „Nowy sezon, nowe cięcie”).

Gwiazdor Manchester City niespodziewanie pozbył się długich włosów i charakterystycznego kucyka na rzecz krótkiej fryzury (zobacz wideo poniżej).

„Zmiana wizerunku nastąpiła po przegranym spotkaniu o Tarczę Wspólnoty z Arsenalem (0:3), w którym Norweg spisał się poniżej oczekiwań, a przed startem sezonu w Premier League (w niedzielę, 23 sierpnia, Man City zagra z AFC Bournemouth – przyp. red.)” – komentuje „Daily Mail”.

Moda „na Haalanda”

Decyzja o ścięciu włosów zbiegła się w czasie z intensywnym okresem dla norweskiego napastnika, który w poprzednim sezonie rozegrał aż 67 spotkań w barwach klubu z Manchesteru oraz reprezentacji narodowej.

Haaland przyznał w serwisie Snapchat, że po tak wyczerpującym maratonie jego „mózg został usmażony”.

„Stary” wizerunek sportowca wywoływał ogromne zainteresowanie i był wzorem dla najmłodszych. „Erling to supergwiazda. Cała trójka moich dzieci ma długie włosy. Widzę to też u dzieciaków w szkole syna. Wszystkie mają takie włosy. To zabawne” – wspominał były już gracz Man City, Belg Kevin De Bruyne.