Polska jest silnym graczem na rynku importu łososia z Norwegii i eksportu
przetworów na rynek UE. Latem, Polska umocniła swoją pozycję największego rynku
dla norweskiego łososia.  Była  wraz Chinami największym rynkiem zbytu
łososia w lipcu.  Polskie
przetwory z ryb, w tym z łososia o wartości prawie 15 mld zł trafiły w 2025 r.
na stoły UE, USA i innych regionów.

Polska od lat jest czołowym importerem owoców morza z Norwegii.  Norweski eksport owoców
morza do Polski wzrósł w pierwszej połowie 2026 r. o 32%, osiągając 10,1 mld
NOK (1,03 mld USD, 900 mln EUR). To efekt wzrostu cen.

– Oprócz wzrostu cen łososia,
dorsza, makreli i pstrąga, odnotowaliśmy rekordowe ceny wyrobów z dorsza i
mrożonego śledzia – mówi Christian Chramer, dyrektor generalny Norwegian Seafood
Council,  cytuje „High North News”. 

Należy zauważyć, że Polska jest
również liczącym się graczem na europejskim rynku wyrobów z ryb. Polscy
przetwórcy sprawili, że  „Wartość eksportu ryb i
owoców morza z Polski w 2025 roku wyniosła 14,7 mld zł i była wyższa o 7% niż
rok wcześniej  – informuje Pekao S.A. w
raporcie z czerwca br. pt. „Przetwórstwo ryb. Wysoka zmienność, dobre
perspektywy w średnim i długim okresie”.  

To sprawiło, że
nastąpiło  „odbicie po słabszych wynikach
poprzedniego roku. Eksport jest najważniejszym kanałem sprzedaży dla polskiego
przemysłu rybnego. W latach 2020-24 sprzedaż za granicę odpowiadała za około
60% łącznych przychodów branży”. 

Przyrost polskiego
eksportu przetworów z owoców morza. Źródło: 
raport Pekao S.A. „Przetwórstwo ryb. Wysoka zmienność, dobre perspektywy
w średnim i długim okresie”.  

Norwegia sprzedaje, Polska kupuje

Z najnowszych danych wynika, że Norwegia
wyeksportowała 39 991 ton (waga zaokrąglona) w 33. tygodniu 2026 r. – To nie
tylko o 7% więcej niż w tym samym tygodniu rok wcześniej, ale także największy
wolumen eksportu łososia w historii – podkreśla Pål Mugaas Jensen, redaktor
naczelny „Fich Farming Expoert” w informacji z 20 sierpnia 2026 r. powołując
się na statystyki Akvafakta.

Drugim co do wielkości wolumenem
sprzedaży łososia jest 39. tydzień 2024 roku, kiedy eksport przekroczył  39,5 tys. ton. W tym roku, w ciągu 33
tygodni, Norwegia wyeksportowała 997 tys. ton łososia, o 4,6% więcej niż w tym
samym okresie ubiegłego roku. Lipcowy wynik podniósł norweski eksport owoców
morza w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy do około 100,1 mld NOK (9,11 mld
EUR), a odbiorcy z Polski mieli w tej sprzedaży istotny udział.

Dobry trend w eksporcie norweskich owoców morza się utrzymuje, a Polska
jest aktywnym uczestnikiem tego rynku po stronie popytu. W I półroczu
zanotowano w Norwegii spadek produkcji owoców morza, a mimo to to eksport
utrzymał swoją dynamikę przychodów. Norweski eksport owoców morza do Polski
wzrósł do 10,1 mld NOK, a handlowcy z  Chin zwiększyli import o 31%, do 7,4 mld NOK.

Rynek Holandii wzrósł jedynie o 6%. Importerzy z Niderlandów kupili
norweskie owoce morza za 5,1 mld NOK. Według Norwegian Seafood Council, lipiec 2026 r. był
najlepszym lipcem w historii eksportu łososia, zarówno pod względem wartości,
jak i wolumenu.

https://image.fishfarmingexpert.com/2063803.jpg?imageId=2063803&width=960&height=1000&format=jpg

Produkcja ryb wiodących krajów w
latach 2024-2026 (I połowa). Źródło: Edge by Kontali, RaboResearch 2026,
za https://www.fishfarmingexpert.com

Norweska korona i łososie  

W lipcu Norwegia wyeksportowała
łososia o wartości 11,6 mld NOK. Wartość wzrosła o 16% w porównaniu z tym samym
miesiącem ubiegłego roku. Wzrost wolumenu wyniósł 10%. Dobra passa z I półrocza utrzymała się latem br. W tym miesiącu  zanotowano dynamiczny wzrost cen łososia, co
skompensowało umacniającą się koronę norweską.  

Dlatego „Silniejsza korona norweska
osłabiła wzrost wartości, ale silny wzrost sprzedaży łososia przyćmiewa ten
efekt i zapewnia wzrost całkowitej wartości eksportu” – wyjaśnia Chramer skokowy
wzrost przychodów ze sprzedaży norweskich ryb. Wzrost przychodów z eksportu
utrzymywał się dzięki dobrym cenom, które utrzymywały
dobre relacje w stosunku do wcześniejszych notowań.  

Pål Mugaas Jensen,
redaktor naczelny „Fich Farming Expoert” 20 sierpnia 2026 r. informował
powołując się na  Akvafakta, że „cena
spot norweskiego łososia hodowlanego wpływającego na rynek spadła w zeszłym
tygodniu (tydzień 33) o 2,03 NOK, do 68,96 NOK za kilogram”.

Ale wcześniej cena łososia z norweskich
farm rybnych rosła przez pięć tygodni z rzędu. Pomimo spadku, cena w połowie
sierpnia była nadal o 11,23 NOK/kg wyższa niż w 33 tygodniu 2025 roku. Średnia
cena spot w tym roku wynosi 77,15 NOK/kg, w porównaniu z 77,71 NOK/kg w
analogicznym okresie ubiegłego roku – informuje Pål Mugaas Jensen.

https://image.fishfarmingexpert.com/2169421.jpg?imageId=2169421&width=960&height=538&format=jpg

Cena spot norweskiego łososia
hodowlanego w 2026 roku (linia ciągła) i w 2025 roku (linia przerywana). Źródło
danych: Akvafakta, https://www.fishfarmingexpert.com/

Również cena dorsza rekompensuje
eksporterom ryby silniejszą koronę norweską. Według Norwegian Seafood Council,
cena eksportowa dorsza hodowlanego w 33. tygodniu wyniosła 84,76 NOK za
kilogram, co oznacza wzrost o 0,17 NOK w porównaniu z poprzednim tygodniem.
Cena jest o 13,95 NOK/kg niższa niż w tym samym tygodniu w 2025 roku. Średnia
cena eksportowa dorsza hodowlanego w tym roku wyniosła 77,60 NOK/kg, w
porównaniu z 67,29 NOK/kg w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Według Akvafakta „Norwegia
wyeksportowała 219 ton (masa w przybliżeniu) dorsza hodowlanego w 33. tygodniu,
co stanowi spadek o 38% w porównaniu z poprzednim tygodniem i spadek o prawie
połowę w ciągu dwóch tygodni”. Do tej pory w tym roku wyeksportowano 9 808 ton
(masa w przybliżeniu) dorsza hodowlanego, czyli o 6% więcej niż w tym samym
okresie rok wcześniej – wynika ze statystyk handlu zagranicznego Norwegii.

W Norwegii latem powstały korzystne
warunki produkcji. Łososia było więcej, był też większy.  – Sprzyjające warunki produkcji i wzrost
średniej wielkości łososia doprowadziły do ​​rekordowo wysokich wolumenów
eksportu łososia tego lata. Pomimo wzrostu wolumenu, ceny były wyższe niż w tym
samym miesiącu ubiegłego roku – wyjaśnia sukcesy rynkowe Norwegów Paul Aandahl,
analityk ds. owoców morza Norwegian Seafood Council.

Polska i Chiny ratują rynek

Polska, Chiny rekompensowały spadek
popytu na ryby z Norwegii na rynku Amerykańskim. W lipcu  ubiegłego roku Stany Zjednoczone były drugim
co do wielkości rynkiem zbytu łososia dla Norwegii.  Cła nałożone na USA w 2026 r. wyhamowały
import  łososia. W Norwegii załadowano do
kontenerów mniej łososia na eksport do USA. Przychody ze sprzedaży ratował
wzrost cen.

– Chociaż eksport do USA wzrósł o 2%
pod względem wartości, pozostałe główne rynki łososia rosną znacznie szybciej –
wyjaśnia Aandahl na łamach „High North News”. W lipcu 2026 roku import amerykański sprawił, że
konsument z USA zajął piąte miejsce wśród rynków importujących grupę norweskich
owoców morza.  

Z sierpniowego komunikatu, który
opublikowała  Rada ds. Rybołówstwa i
Owoców Morza wynika, że konsumenci z Chin nadal utrzymują duże zainteresowanie
zakupami łososia norweskiego. Mimo wzrostu cen, rynek chiński umocnił pozycję
drugiego co do wielkości rynku łososia produkowanego w farmach rybnych Norwegii.

Do końca lipca br. Norwegia
wyeksportowała do Chin 75 800 ton łososia o wartości 5,6 mld NOK. Oznacza to
wzrost wartości o 41% i wzrost dostaw o 46%. W lipcu wzrost wartości wyniósł
37%, a wolumenu 27%.

– Nigdy wcześniej Norwegia nie
eksportowała do Chin tak dużej ilości w ciągu jednego miesiąca. Ceny eksportowe
do Chin wzrosły w lipcu o 8 procent w porównaniu z tym samym miesiącem
ubiegłego roku. Dzięki temu Chiny stały się najszybciej rozwijającym się rynkiem
zbytu dla norweskiego łososia w lipcu – twierdzi  Aandahl.

Polski eksport łososia
i przetworów z łososia. Źródło:  raport Pekao
S.A. „Przetwórstwo ryb. Wysoka zmienność, dobre perspektywy w średnim i długim
okresie”.  

Polska przetwarza norweskie ryby

Polska jest wiodącym importerem
produkcji farm rybnych w Norwegii. Nic więc dziwnego, że to Norwegowie są
głównie zainteresowani targami „Polfish 2026”, które organizowane są na
początku września przez Międzynarodowe Targi Gdańskie.

Polskim rynkiem produkcji ryb są
również zainteresowani producenci owoców morza z Francji, Hiszpanii, Portugalii,
Włoch i Niemiec. Zainteresowanie polskim rynkiem sygnalizowali producenci z
Unii Europejskiej w czasie spotkań Bałtyckiego Klastra Morskiego i Kosmicznego
w ramach projektów międzynarodowych I3-4 Blue Growth oraz konferencji w ramach
projektu Bluedots. Finansowane  są one
przez Komisję Europejską.

Zainteresowanie polskim rynkiem
przetwórstwa ryb wynika z faktu, że polskie „przetwórstwo ryb i owoców morza
pozostaje w długookresowym trendzie wzrostowym” – informuje Pekao S.A. w
raporcie z czerwca 2020r. pt. „Przetwórstwo ryb. Wysoka zmienność, dobre
perspektywy w średnim i długim okresie”.   W 2024 roku wartość produkcji sprzedanej
wyniosła 18,4 mld zł i była wyższa o 1% w relacji rocznej oraz aż o ponad 50%
niż jeszcze 5 lat wcześniej.  

W 2025
roku eksport ryb i owoców morza z Polski wzrósł o 7% r/r, głównie dzięki bardzo
dobrym osiągnięciom w eksporcie przetworzonego  łososia. W 2025  roku eksport zwiększył się o 980 mln zł, z
czego 84% przychodów wynikała ze wzrostu sprzedaży  przetworzonego do celów konsumpcyjnych  łososia. Popyt generowany był przez dynamiczne
zwiększenie sprzedaży produkowanych w Polsce 
filetów z łososia przez zagraniczne sieci detaliczne i restauracje.  Zmalał popyt importerów na  łososia wędzonego oraz jego przetworów.

Polscy producenci są również istotnym
dostawcą wyrobów  z sardynek oraz
śledzi.  W 2025 r. eksport sardynek oraz
śledzi z taśm produkcyjnych polskich przetwórców ryb wzrósł o ponad 40 mln zł. Za
granicę trafiają również wyroby  z dorszy
i czarniaków, pstrągów i troci. Polscy producenci przetworów z ryb i owoców
morza w 2025 r. umacniali swoją pozycję na rynkach międzynarodowych i zwiększali
sprzedaż.

W 2025 roku najwyższy przyrost wartości
eksportu z Polski odnotowano na rynku duńskim. Istotny wzrost odnotowano
również w eksporcie do Niemiec, które są 
największym rynkiem zbytu. W  2025
roku niemieckie sieci handlowe i restauracje odpowiadały za 44 proc. całkowitej
wartości eksportu polskich  ryb i owoców
morza – informuje Trade.gov.pl. Łącznie z Polski na stoły Unii Europejskiej,
USA i innych krajów trafiły przetwory z ryb i owoców morza o wartości prawie 15
mld zł.

Polski eksport ryb i
owoców morza w 2024-2025 Źródło:  raport Pekao
S.A. „Przetwórstwo ryb. Wysoka zmienność, dobre perspektywy w średnim i długim
okresie”.  Polska jest silnym graczem na rynku importu łososia z Norwegii i eksportu
przetworów na rynek UE. Latem, Polska umocniła swoją pozycję największego rynku
dla norweskiego łososia.  Była  wraz Chinami największym rynkiem zbytu
łososia w lipcu.  Polskie
przetwory z ryb, w tym z łososia o wartości prawie 15 mld zł trafiły w 2025 r.
na stoły UE, USA i innych regionów.

Polska od lat jest czołowym importerem owoców morza z Norwegii.  Norweski eksport owoców
morza do Polski wzrósł w pierwszej połowie 2026 r. o 32%, osiągając 10,1 mld
NOK (1,03 mld USD, 900 mln EUR). To efekt wzrostu cen.

– Oprócz wzrostu cen łososia,
dorsza, makreli i pstrąga, odnotowaliśmy rekordowe ceny wyrobów z dorsza i
mrożonego śledzia – mówi Christian Chramer, dyrektor generalny Norwegian Seafood
Council,  cytuje „High North News”. 

Należy zauważyć, że Polska jest
również liczącym się graczem na europejskim rynku wyrobów z ryb. Polscy
przetwórcy sprawili, że  „Wartość eksportu ryb i
owoców morza z Polski w 2025 roku wyniosła 14,7 mld zł i była wyższa o 7% niż
rok wcześniej  – informuje Pekao S.A. w
raporcie z czerwca br. pt. „Przetwórstwo ryb. Wysoka zmienność, dobre
perspektywy w średnim i długim okresie”.  

To sprawiło, że
nastąpiło  „odbicie po słabszych wynikach
poprzedniego roku. Eksport jest najważniejszym kanałem sprzedaży dla polskiego
przemysłu rybnego. W latach 2020-24 sprzedaż za granicę odpowiadała za około
60% łącznych przychodów branży”. 

Przyrost polskiego
eksportu przetworów z owoców morza. Źródło: 
raport Pekao S.A. „Przetwórstwo ryb. Wysoka zmienność, dobre perspektywy
w średnim i długim okresie”.  

Norwegia sprzedaje, Polska kupuje

Z najnowszych danych wynika, że Norwegia
wyeksportowała 39 991 ton (waga zaokrąglona) w 33. tygodniu 2026 r. – To nie
tylko o 7% więcej niż w tym samym tygodniu rok wcześniej, ale także największy
wolumen eksportu łososia w historii – podkreśla Pål Mugaas Jensen, redaktor
naczelny „Fich Farming Expoert” w informacji z 20 sierpnia 2026 r. powołując
się na statystyki Akvafakta.

Drugim co do wielkości wolumenem
sprzedaży łososia jest 39. tydzień 2024 roku, kiedy eksport przekroczył  39,5 tys. ton. W tym roku, w ciągu 33
tygodni, Norwegia wyeksportowała 997 tys. ton łososia, o 4,6% więcej niż w tym
samym okresie ubiegłego roku. Lipcowy wynik podniósł norweski eksport owoców
morza w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy do około 100,1 mld NOK (9,11 mld
EUR), a odbiorcy z Polski mieli w tej sprzedaży istotny udział.

Dobry trend w eksporcie norweskich owoców morza się utrzymuje, a Polska
jest aktywnym uczestnikiem tego rynku po stronie popytu. W I półroczu
zanotowano w Norwegii spadek produkcji owoców morza, a mimo to to eksport
utrzymał swoją dynamikę przychodów. Norweski eksport owoców morza do Polski
wzrósł do 10,1 mld NOK, a handlowcy z  Chin zwiększyli import o 31%, do 7,4 mld NOK.

Rynek Holandii wzrósł jedynie o 6%. Importerzy z Niderlandów kupili
norweskie owoce morza za 5,1 mld NOK. Według Norwegian Seafood Council, lipiec 2026 r. był
najlepszym lipcem w historii eksportu łososia, zarówno pod względem wartości,
jak i wolumenu.

https://image.fishfarmingexpert.com/2063803.jpg?imageId=2063803&width=960&height=1000&format=jpg

Produkcja ryb wiodących krajów w
latach 2024-2026 (I połowa). Źródło: Edge by Kontali, RaboResearch 2026,
za https://www.fishfarmingexpert.com

Norweska korona i łososie  

W lipcu Norwegia wyeksportowała
łososia o wartości 11,6 mld NOK. Wartość wzrosła o 16% w porównaniu z tym samym
miesiącem ubiegłego roku. Wzrost wolumenu wyniósł 10%. Dobra passa z I półrocza utrzymała się latem br. W tym miesiącu  zanotowano dynamiczny wzrost cen łososia, co
skompensowało umacniającą się koronę norweską.  

Dlatego „Silniejsza korona norweska
osłabiła wzrost wartości, ale silny wzrost sprzedaży łososia przyćmiewa ten
efekt i zapewnia wzrost całkowitej wartości eksportu” – wyjaśnia Chramer skokowy
wzrost przychodów ze sprzedaży norweskich ryb. Wzrost przychodów z eksportu
utrzymywał się dzięki dobrym cenom, które utrzymywały
dobre relacje w stosunku do wcześniejszych notowań.  

Pål Mugaas Jensen,
redaktor naczelny „Fich Farming Expoert” 20 sierpnia 2026 r. informował
powołując się na  Akvafakta, że „cena
spot norweskiego łososia hodowlanego wpływającego na rynek spadła w zeszłym
tygodniu (tydzień 33) o 2,03 NOK, do 68,96 NOK za kilogram”.

Ale wcześniej cena łososia z norweskich
farm rybnych rosła przez pięć tygodni z rzędu. Pomimo spadku, cena w połowie
sierpnia była nadal o 11,23 NOK/kg wyższa niż w 33 tygodniu 2025 roku. Średnia
cena spot w tym roku wynosi 77,15 NOK/kg, w porównaniu z 77,71 NOK/kg w
analogicznym okresie ubiegłego roku – informuje Pål Mugaas Jensen.

https://image.fishfarmingexpert.com/2169421.jpg?imageId=2169421&width=960&height=538&format=jpg

Cena spot norweskiego łososia
hodowlanego w 2026 roku (linia ciągła) i w 2025 roku (linia przerywana). Źródło
danych: Akvafakta, https://www.fishfarmingexpert.com/

Również cena dorsza rekompensuje
eksporterom ryby silniejszą koronę norweską. Według Norwegian Seafood Council,
cena eksportowa dorsza hodowlanego w 33. tygodniu wyniosła 84,76 NOK za
kilogram, co oznacza wzrost o 0,17 NOK w porównaniu z poprzednim tygodniem.
Cena jest o 13,95 NOK/kg niższa niż w tym samym tygodniu w 2025 roku. Średnia
cena eksportowa dorsza hodowlanego w tym roku wyniosła 77,60 NOK/kg, w
porównaniu z 67,29 NOK/kg w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Według Akvafakta „Norwegia
wyeksportowała 219 ton (masa w przybliżeniu) dorsza hodowlanego w 33. tygodniu,
co stanowi spadek o 38% w porównaniu z poprzednim tygodniem i spadek o prawie
połowę w ciągu dwóch tygodni”. Do tej pory w tym roku wyeksportowano 9 808 ton
(masa w przybliżeniu) dorsza hodowlanego, czyli o 6% więcej niż w tym samym
okresie rok wcześniej – wynika ze statystyk handlu zagranicznego Norwegii.

W Norwegii latem powstały korzystne
warunki produkcji. Łososia było więcej, był też większy.  – Sprzyjające warunki produkcji i wzrost
średniej wielkości łososia doprowadziły do ​​rekordowo wysokich wolumenów
eksportu łososia tego lata. Pomimo wzrostu wolumenu, ceny były wyższe niż w tym
samym miesiącu ubiegłego roku – wyjaśnia sukcesy rynkowe Norwegów Paul Aandahl,
analityk ds. owoców morza Norwegian Seafood Council.

Polska i Chiny ratują rynek

Polska, Chiny rekompensowały spadek
popytu na ryby z Norwegii na rynku Amerykańskim. W lipcu  ubiegłego roku Stany Zjednoczone były drugim
co do wielkości rynkiem zbytu łososia dla Norwegii.  Cła nałożone na USA w 2026 r. wyhamowały
import  łososia. W Norwegii załadowano do
kontenerów mniej łososia na eksport do USA. Przychody ze sprzedaży ratował
wzrost cen.

– Chociaż eksport do USA wzrósł o 2%
pod względem wartości, pozostałe główne rynki łososia rosną znacznie szybciej –
wyjaśnia Aandahl na łamach „High North News”. W lipcu 2026 roku import amerykański sprawił, że
konsument z USA zajął piąte miejsce wśród rynków importujących grupę norweskich
owoców morza.  

Z sierpniowego komunikatu, który
opublikowała  Rada ds. Rybołówstwa i
Owoców Morza wynika, że konsumenci z Chin nadal utrzymują duże zainteresowanie
zakupami łososia norweskiego. Mimo wzrostu cen, rynek chiński umocnił pozycję
drugiego co do wielkości rynku łososia produkowanego w farmach rybnych Norwegii.

Do końca lipca br. Norwegia
wyeksportowała do Chin 75 800 ton łososia o wartości 5,6 mld NOK. Oznacza to
wzrost wartości o 41% i wzrost dostaw o 46%. W lipcu wzrost wartości wyniósł
37%, a wolumenu 27%.

– Nigdy wcześniej Norwegia nie
eksportowała do Chin tak dużej ilości w ciągu jednego miesiąca. Ceny eksportowe
do Chin wzrosły w lipcu o 8 procent w porównaniu z tym samym miesiącem
ubiegłego roku. Dzięki temu Chiny stały się najszybciej rozwijającym się rynkiem
zbytu dla norweskiego łososia w lipcu – twierdzi  Aandahl.

Polski eksport łososia
i przetworów z łososia. Źródło:  raport Pekao
S.A. „Przetwórstwo ryb. Wysoka zmienność, dobre perspektywy w średnim i długim
okresie”.  

Polska przetwarza norweskie ryby

Polska jest wiodącym importerem
produkcji farm rybnych w Norwegii. Nic więc dziwnego, że to Norwegowie są
głównie zainteresowani targami „Polfish 2026”, które organizowane są na
początku września przez Międzynarodowe Targi Gdańskie.

Polskim rynkiem produkcji ryb są
również zainteresowani producenci owoców morza z Francji, Hiszpanii, Portugalii,
Włoch i Niemiec. Zainteresowanie polskim rynkiem sygnalizowali producenci z
Unii Europejskiej w czasie spotkań Bałtyckiego Klastra Morskiego i Kosmicznego
w ramach projektów międzynarodowych I3-4 Blue Growth oraz konferencji w ramach
projektu Bluedots. Finansowane  są one
przez Komisję Europejską.

Zainteresowanie polskim rynkiem
przetwórstwa ryb wynika z faktu, że polskie „przetwórstwo ryb i owoców morza
pozostaje w długookresowym trendzie wzrostowym” – informuje Pekao S.A. w
raporcie z czerwca 2020r. pt. „Przetwórstwo ryb. Wysoka zmienność, dobre
perspektywy w średnim i długim okresie”.   W 2024 roku wartość produkcji sprzedanej
wyniosła 18,4 mld zł i była wyższa o 1% w relacji rocznej oraz aż o ponad 50%
niż jeszcze 5 lat wcześniej.  

W 2025
roku eksport ryb i owoców morza z Polski wzrósł o 7% r/r, głównie dzięki bardzo
dobrym osiągnięciom w eksporcie przetworzonego  łososia. W 2025  roku eksport zwiększył się o 980 mln zł, z
czego 84% przychodów wynikała ze wzrostu sprzedaży  przetworzonego do celów konsumpcyjnych  łososia. Popyt generowany był przez dynamiczne
zwiększenie sprzedaży produkowanych w Polsce 
filetów z łososia przez zagraniczne sieci detaliczne i restauracje.  Zmalał popyt importerów na  łososia wędzonego oraz jego przetworów.

Polscy producenci są również istotnym
dostawcą wyrobów  z sardynek oraz
śledzi.  W 2025 r. eksport sardynek oraz
śledzi z taśm produkcyjnych polskich przetwórców ryb wzrósł o ponad 40 mln zł. Za
granicę trafiają również wyroby  z dorszy
i czarniaków, pstrągów i troci. Polscy producenci przetworów z ryb i owoców
morza w 2025 r. umacniali swoją pozycję na rynkach międzynarodowych i zwiększali
sprzedaż.

W 2025 roku najwyższy przyrost wartości
eksportu z Polski odnotowano na rynku duńskim. Istotny wzrost odnotowano
również w eksporcie do Niemiec, które są 
największym rynkiem zbytu. W  2025
roku niemieckie sieci handlowe i restauracje odpowiadały za 44 proc. całkowitej
wartości eksportu polskich  ryb i owoców
morza – informuje Trade.gov.pl. Łącznie z Polski na stoły Unii Europejskiej,
USA i innych krajów trafiły przetwory z ryb i owoców morza o wartości prawie 15
mld zł.

Polski eksport ryb i
owoców morza w 2024-2025 Źródło:  raport Pekao
S.A. „Przetwórstwo ryb. Wysoka zmienność, dobre perspektywy w średnim i długim
okresie”.