Iga Świątek w świetnym stylu wróciła do rywalizacji na kortach twardych. Najpierw nasza tenisistka po raz pierwszy w tym sezonie wygrała turniej, kiedy to okazała się najlepsza w imprezie rangi WTA 1000 w Toronto.

Praktycznie bez żadnej przerwy Polka rozpoczęła zmagania w turnieju rangi WTA 1000 w Cincinnati, gdzie broniła tytułu. Wiadomo jednak, że nie powtórzy zeszłorocznego sukcesu, bo odpadła w półfinale.

W sobotę (22 sierpnia) Świątek stoczyła zacięty bój z Jessicą Pegulą, ale okazała się minimalnie słabsza. Amerykanka zwyciężyła 7:5, 4:6, 6:4, po czym zaczęła mówić o naszej tenisistce w pomeczowym wywiadzie.

– To był naprawdę wymagający mecz. Iga jest w świetnej formie. Mam wrażenie, że obecnie jest najlepszą zawodniczką na kortach twardych. Broniła tutaj tytułu, więc pokonanie tak wielkiej mistrzyni jak Iga w półfinale to coś niesamowitego – wyznała trzecia tenisistka światowego rankingu WTA.

Tym samym Pegula potwierdziła, że znajduje się w świetnej formie. W nocy z niedzieli na poniedziałek powalczy o tytuł w Cincinnati, kiedy to zmierzy się z rodaczką Coco Gauff. Początek rywalizacji o godzinie 1:00 naszego czasu.

ZOBACZ WIDEO: Sukces Igi Świątek znaczy więcej niż jakiekolwiek słowa