Na ten problem zwróciła uwagę posłanka KO Karolina Pawliczak w interpelacji nr 19183 skierowanej do Ministerstwa Zdrowia. Jak podkreśla, do jej biura trafiają sygnały od samorządowców z różnych części kraju. Wskazują oni, że obecny system opiera się głównie na dobrowolności pełnienia dyżurów przez apteki.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Według przedstawicieli samorządów takie rozwiązanie nie gwarantuje mieszkańcom stałego dostępu do leków poza standardowymi godzinami pracy placówek. W praktyce oznacza to, że w niektórych miejscach zdobycie potrzebnego leku wieczorem np. po godz. 20 lub w nocy może być bardzo utrudnione.

Apteki nieczynne wieczorami i w nocy

Posłanka zwraca uwagę, że powiaty mają ustawowy obowiązek dbania o dostęp do usług farmaceutycznych. Jednocześnie nie dysponują skutecznymi instrumentami prawnymi, które pozwalałyby wymusić realizację wyznaczonych dyżurów. W efekcie odpowiedzialność za bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców nie idzie w parze z realnymi kompetencjami.

W interpelacji pojawiły się pytania o możliwość zmian w Prawie farmaceutycznym. Posłanka chce wiedzieć, czy ministerstwo planuje nowelizację przepisów regulujących organizację dyżurów aptek. Pyta również o możliwość wprowadzenia obowiązkowych dyżurów dla placówek wyznaczanych przez zarząd powiatu.

Kolejna kwestia dotyczy finansowania takiego rozwiązania oraz stworzenia skutecznych narzędzi do egzekwowania obowiązków. Posłanka pyta także, czy resort przeprowadził analizę dostępności leków i usług farmaceutycznych w porze nocnej oraz w dni wolne od pracy.

Autorka interpelacji chce również wiedzieć, czy prowadzone są rozmowy z samorządami i środowiskiem farmaceutycznym na temat zmian w systemie. Jej zdaniem dostęp do leków niezależnie od dnia i godziny jest jednym z podstawowych elementów bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli. Dlatego apeluje do Ministerstwa Zdrowia o działania, które pozwolą usunąć obecne luki prawne i zapewnić sprawne funkcjonowanie dyżurów aptek w całym kraju.