
Fot: KW PSP w Białymstoku
Sobotnia wichura przeszła przez Podlaskie, pozostawiając po sobie powalone drzewa, uszkodzone budynki i rozległe awarie energetyczne. Strażacy interweniowali ponad 850 razy, a w szczytowym momencie bez prądu w regionie było około 120 tys. odbiorców.
W niedzielę sytuacja zaczęła się stabilizować, ale część awarii nadal była usuwana.
Ponad 860 interwencji strażaków
Silny wiatr zaczął powodować poważne utrudnienia w sobotę. Strażacy i druhowie OSP usuwali przede wszystkim powalone drzewa, konary i wiatrołomy. Zgłoszenia dotyczyły także uszkodzonych budynków i samochodów oraz utrudnień w ruchu.
Do godz. 15 podlascy strażacy odnotowali blisko 690 interwencji. W kolejnym komunikacie liczba zdarzeń przekroczyła 780, a do godz. 22 wzrosła do około 855. Ostatecznie podczas sobotniej służby odnotowano ponad 860 zdarzeń związanych z gwałtowną pogodą.
Najwięcej interwencji odnotowano w powiecie białostockim i Białymstoku oraz w powiecie suwalskim i Suwałkach. Wcześniejsze zestawienie PSP pokazywało dużą liczbę zgłoszeń także m.in. w powiatach augustowskim, sokólskim, sejneńskim i hajnowskim.
Silny wiatr uszkodził około 30 obiektów. Strażacy odnotowali również przypadki powalenia drzew na samochody. Trzy osoby zostały poszkodowane.
Dziesiątki tysięcy odbiorców bez prądu
Wichura poważnie uszkodziła także sieć energetyczną. W szczytowym momencie w Podlaskiem bez zasilania pozostawało około 120 tys. odbiorców. Na całym obszarze działania PGE Dystrybucja, obejmującym również części województw mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego, liczba odbiorców pozbawionych prądu sięgnęła około 145 tys.
Uszkodzenia sieci były związane przede wszystkim z powalonymi drzewami i konarami. Energetycy przystąpili do usuwania awarii, a liczba odbiorców bez zasilania stopniowo się zmniejszała.
W niedzielę po południu bez prądu pozostawało około 5 tys. odbiorców w województwie podlaskim.
Najwięcej pracy przy usuwaniu awarii było w powiatach białostockim i sokólskim.
Sytuacja zaczęła się stabilizować
W niedzielny poranek w Komendzie Wojewódzkiej PSP w Białymstoku odbyło się kolejne spotkanie dotyczące sytuacji pogodowej w regionie. Uczestniczyli w nim przedstawiciele straży pożarnej, Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, PGE Oddział Białystok oraz 1 Podlaskiej Brygady Obrony Pogranicza.
Podczas spotkania podsumowano działania prowadzone po przejściu wichury. Strażacy nadal usuwali jej skutki, jednak liczba nowych zgłoszeń wyraźnie spadała.
Sytuacja w regionie była więc znacznie spokojniejsza niż w sobotę. Nadal konieczne było jednak usuwanie powalonych drzew i zabezpieczanie miejsc, w których silny wiatr doprowadził do uszkodzeń. Służby apelowały o ostrożność w rejonach, gdzie wciąż trwały prace.
Sobotnia wichura była jednym z poważniejszych zdarzeń pogodowych tego lata w regionie. W ciągu kilkunastu godzin podlascy strażacy otrzymali ponad 860 zgłoszeń, a awarie energetyczne objęły około 120 tys. odbiorców. W niedzielę skala problemu wyraźnie się zmniejszyła, a energetycy kontynuowali przywracanie zasilania.
![]()
Katarzyna Kozioł
24@bialystokonline.pl
Przeczytaj także
![]()
Popularne dzisiaj