Krzysztof Stanowski odwiedził z Karolem Nawrockim prezydencki ośrodek wypoczynkowy w Juracie. Miejsce przez lata było kojarzone z zamkniętą rezydencją dla głowy państwa i jej gości. Teraz ma zostać szerzej udostępnione. Prezydent przekonywał w rozmowie, że ośrodek jest państwowy i należy do obywateli.
– Ośrodek należy do narodu i jest właściwie stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki – mówił Nawrocki.
Jak dodał, skoro takie miejsce już istnieje, warto wykorzystać je nie tylko do spotkań z zagranicznymi przywódcami, ale też do debat, rozmów i wydarzeń dla młodzieży.
Nawrocki mówi Stanowskiemu o otwarciu na Polaków
Nawrocki podkreślił, że Jurata była w przeszłości miejscem spotkań głów państw. Sam również gościł tam przywódców krajów bałtyckich. Teraz, jak zapowiedział, ma to być także przestrzeń dla Polaków.
– Teraz jest moment, żeby ten ośrodek odwiedzali także Polacy – stwierdził prezydent.
W rozmowie ze Stanowskim Nawrocki przyznał, że gdy startował w wyborach, wiedział o istnieniu ośrodka w Juracie, ale nie zdawał sobie sprawy z tego, jak wygląda. Wspomniał też, że prezydenckich ośrodków jest więcej: w Juracie, Wiśle, na Mazowszu i w Ciechocinku.
Spotkanie Nawrockiego z młodzieżą w Juracie. Chętnych było więcej
Najważniejszym wydarzeniem planowanym w ośrodku ma być dwudniowe spotkanie młodzieży. Według Nawrockiego zgłosiło się blisko 2000 chętnych, ale teren jest w stanie przyjąć około 800 osób.
Prezydent opisał wydarzenie jako „formacyjne”, ale zaznaczył, że nie chodzi o budowę ruchu politycznego. Jak tłumaczył, celem mają być rozmowy o Polsce, jej przyszłości, kulturze, tożsamości i fundamentach wspólnoty.
– To nie jest wydarzenie polityczne w żadnym zakresie – zapewniał Nawrocki.Dyskusje, sport i rozmowy o przyszłości Polski
W programie spotkania mają znaleźć się panele dyskusyjne z udziałem intelektualistów, a także część sportowa i rozrywkowa. Tematy debat mają dotyczyć m.in. tego, komu potrzebna jest Polska i kto jest potrzebny Polsce. Nawrocki przekonywał, że chce słuchać młodych ludzi, także tych, którzy mają krytyczne poglądy. Jak mówił, nie można żyć w przekonaniu, że wszystko robi się dobrze.
Zgłoszenia na wydarzenie odbywały się przez stronę Kancelarii Prezydenta. Kandydaci mieli opisywać swoją drogę życiową, zawodową i zaangażowanie społeczne.
W Juracie są plaża, las i miejsce do rekreacji
Podczas spaceru po ośrodku Stanowski pytał prezydenta także o zaplecze rezydencji. Nawrocki mówił, że ceni w Juracie przede wszystkim naturę, bliskość morza, las i przestrzeń do spotkań. Wspomniał też o siłowni, kortach tenisowych, plaży, możliwości jazdy konnej i sportowej rekreacji. Przyznał, że sam bywa w Juracie rzadko, bo „prezydent nie ma wakacji”.
Nawrocki żartował również, że trudno zamknąć go w „złotej klatce”. Podkreślił, że woli aktywność i kontakt z ludźmi od izolacji.
Nowa nagroda imienia Marii Skłodowskiej
W rozmowie pojawił się też temat spotkań intelektualnych organizowanych pod patronatem prezydenta. Nawrocki mówił, że uczestniczą w nich osoby o różnych poglądach – od lewicowych po konserwatywne i narodowe.
Jednym z efektów takich rozmów ma być pomysł ustanowienia międzynarodowej nagrody imienia Marii Skłodowskiej. Prezydent zapowiedział, że chce, aby była prestiżowa także finansowo i promowała polski wkład w światową naukę. Jak podkreślił, będzie zabiegał o to, by nagroda miała międzynarodowy charakter i stała się elementem budowania marki Polski.
Spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z młodzieżą w prezydenckiej rezydencji w Juracie odbędzie się w dniach 29-30 sierpnia.
Czytaj też:
Stanowski usłyszał odmowę w Juracie. Wtedy wkroczył Nawrocki Czytaj też:
Nawrocki organizuje spotkania inteligencji. „Dużo tam notuje, a bardzo mało mówi”