Sprawą zajmuje się Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie, a postępowanie prowadzi prokuratura. Funkcjonariusze analizują nagrania i ustalają, jaki udział w zdarzeniu miały poszczególne osoby. Wcześniej przesłuchano dziewięciu ludzi związanych ze środowiskiem kibicowskim, jednak wszystkich zwolniono z braku dowodów.
Policja szuka tego mężczyzny. Chodzi o sprawę śmierci 36-latka w Krakowie
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Policja w Krakowie zatrzymała dwóch mężczyzn
W poniedziałek, 24 sierpnia, funkcjonariusze zatrzymali kolejne dwie osoby. Policja sprawdza teraz ich udział w wydarzeniach, do których doszło na os. Willowym. Śledczy nadal prowadzą intensywne czynności, dlatego na tym etapie nie przedstawiono szczegółów dotyczących roli zatrzymanych.
— Policja prowadzi czynności z tymi mężczyznami, wyjaśnia ich poszczególny udział w zdarzeniu. Cały czas trwają intensywne działania, mające na celu wyjaśnić sprawę, znaleźć oprawców — przekazała PAP Anna Zbroja-Zagórska z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Postępowanie przejęła od Komendy Miejskiej Policji Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie. Dochodzenie odbywa się pod nadzorem prokuratury.
Monitoring pokazał moment ataku na 36-latka
W niedzielę prokurator Mariusz Boroń z Prokuratury Okręgowej w Krakowie informował, że nagrania z monitoringu wskazują na pobicie 36-latka. Na materiale widać atak kilkuosobowej grupy na jednego z mężczyzn.
Poszkodowanego znalazła przypadkowa osoba. Wezwano pomoc, jednak życia 36-latka nie udało się uratować. Mężczyzna zmarł w karetce pogotowia. Wcześniej policja zatrzymała dziewięć osób związanych ze środowiskiem kibicowskim. Po przesłuchaniach zostały zwolnione, ponieważ śledczy nie znaleźli dowodów potwierdzających ich udział w pobiciu.
Policja apeluje do świadków. Wisła Kraków wydała oświadczenie
Śledczy proszą o kontakt osoby, które widziały zajście lub posiadają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego przebiegu. Można zgłaszać się do dyżurnego Komisariatu Policji VIII w Krakowie, dzwoniąc pod numer +48 47 83 52 910. Informacje można również przekazać pod numerem alarmowym 112 lub wysłać na adres kp8@krakow.policja.gov.pl.
Zmarły 36-latek był kibicem Hutnika Kraków i zawodnikiem sekcji pięściarskiej klubu. Posługiwał się pseudonimem „Yankes”. Hutnik zachęca do wsparcia zbiórki, z której środki mają pomóc w organizacji pogrzebu oraz wesprzeć rodzinę mężczyzny.
Także Wisła Kraków odniosła się do pojawiających się w przestrzeni publicznej komentarzy sugerujących udział osób utożsamianych z klubem w tragicznym zdarzeniu.
„Przemoc nie ma nic wspólnego z kibicowaniem” — podkreślono w oświadczeniu klubu.
Wisła Kraków zaznaczyła jednocześnie, że sprzeciwia się automatycznemu przypisywaniu klubowi i całej jego społeczności odpowiedzialności za działania konkretnych osób. Śledczy nadal ustalają dokładny przebieg zdarzenia oraz udział poszczególnych uczestników.
Źródło: PAP