— Iran obrał za cel jednego z moich synów. Iran próbował go zamordować — powiedział w poniedziałek Binjamin Netanjahu w wywiadzie dla izraelskiego Kanału 14.
Izraelski premier nie zdradził jednak szczegółów sprawy. Binjamin Netanjahu ma dwóch synów, Jaira i Awnera.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoBinjamin Netanjahu zwrócił się do szefa Szin Betu. „To nie jest luksus”
Dyskusja, podczas której padła deklaracja, dotyczyła doniesień, że odpowiedzialna za bezpieczeństwo wewnętrzne agencja Szin Bet, odmówiła zapewnienia przed wyborami parlamentarnymi ścisłej ochrony Gadiemu Eisenkotowi, głównemu rywalowi obecnego premiera Izraela.
Binjamin Netanjahu zapewnił, że poprosił szefa Szin Betu Dawida Ziniego o zapewnienie „odpowiedniej ochrony każdemu kandydatowi na premiera”. — Ochrona ze strony rządowej agencji nie jest luksusem — zaznaczył.
Bunt Netanjahu wobec planu pokojowego USA to cios w „dziecko” Trumpa. „Traci wiarygodność”
Dożywotnia ochrona dla Binjamina Netanjahu
W połowie lipca na wniosek Dawida Ziniego rządowa komisja do spraw służb zatwierdziła dożywotnią ochronę Szin Betu dla Binjamina Netanjahu, ochronę dla jego żony Sary na czas życia męża, a także ochronę dla ich synów na co najmniej pięć następnych lat.
Decyzja zapadła pod silną presją ze strony Netanjahu i jego żony — ocenił wówczas dziennik „Jerusalem Post”. Prasa izraelska podkreślała, że polityk i jego rodzina będą chronieni niezależnie od wyniku październikowych wyborów.
Kwestia ochrony Binjamina Netanjahu i jego rodziny już wcześniej była komentowana w izraelskich mediach. Kontrowersje wzbudzały m.in. koszty ochrony 35-letniego Jaira Netanjahu, który od kilku lat mieszka na stałe w amerykańskim Miami.