Stany Zjednoczone usunęły w poniedziałek Syrię z listy państw sponsorujących terroryzm. Decyzję ogłosił amerykański Departament Stanu, realizując wcześniejszą zapowiedź prezydenta Donalda Trumpa.
„Zgodnie z obietnicą prezydenta Trumpa, dotyczącą zniesienia sankcji wobec Syrii, Departament Stanu USA usunął dziś Syrię z listy państw sponsorujących terroryzm” — czytamy w dokumencie opublikowanym przez Urząd ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC), agencję Ministerstwa Skarbu USA odpowiedzialną za nakładanie i znoszenie sankcji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoCo to jest Hajat Tahrir asz-Szam?
Razem z tym krokiem władze USA cofnęły status organizacji terrorystycznej dla ugrupowania, które obaliło reżim Baszszara al-Asada — Hajat Tahrir asz-Szam (HTS). Do tej pory ta sunnicka formacja islamistyczna figurowała jako grupa terrorystyczna o zasięgu globalnym. Powstała w 2017 r. z przekształcenia wcześniejszych grup zbrojnych. Najbardziej rozpoznawalną z nich była Dżabhat an-Nusra, znana też jako Front Nusra — organizacja funkcjonująca jako syryjska odnoga Al-Kaidy. HTS odegrało kluczową rolę w obaleniu reżimu Baszszara al-Asada. Na jego czele stoi Ahmed al-Szara, który obecnie kieruje Syrią.
Zapowiedź Donalda Trumpa na szczycie NATO
Donald Trump zasygnalizował zamiar usunięcia Syrii z listy już w lipcu, podczas spotkania z Ahmedem al-Szarą na marginesie szczytu NATO. Prezydent USA ocenił wówczas, że Syria mogłaby pomóc w rozbrojeniu Hezbollahu, libańskiego ugrupowania zbrojnego wspieranego przez Iran.
Amerykański przywódca wielokrotnie wyrażał uznanie dla al-Szara, mimo jego wcześniejszych powiązań z syryjską al-Kaidą. Podkreślał silne przywództwo obecnego syryjskiego lidera i jego działania na rzecz zjednoczenia kraju. Trump przypomniał również, że wcześniej zdjął z niego i z Syrii inne sankcje, co miało znacząco pomóc temu krajowi.
Syria znajdowała się na amerykańskiej liście państw wspierających terroryzm od samego powstania tej kategorii w 1979 r. Status ten wiązał się z szeregiem automatycznych ograniczeń, w tym zakazem udzielania pomocy zagranicznej czy sprzedaży broni.
Trump boi się impeachmentu. „Stracicie wszystko”. Panika w obozie Republikanów