Na Gratowisku mieszkańcy Poznania mogą nie tylko oddać odpady, ale też zajrzeć do Ekomuzeum z pamiątkami z domów pradziadków i dziadków. Ekspozycję współtworzyli poznaniacy.
Na PSZOK-u Gratowisko Poznań Wschód przy ul. Wrzesińskiej 12 działa Ekomuzeum z przedmiotami z dawnych gospodarstw domowych.
Miasto i ZZO podkreślają, że ekspozycję stworzyli mieszkańcy Poznania, przekazując rzeczy, które mogły trafić do kontenera na odpady.
Na poznańskich PSZOK-ach funkcjonują też punkty Drugie Życie Rzeczy, gdzie można zostawić sprawne przedmioty i kupić je za symboliczną opłatą.
Mieszkańcy odwiedzający jeden z poznańskich punktów zagospodarowania odpadów komunalnych – Gratowisko Poznań Wschód przy ul. Wrzesińskiej 12 – przy okazji oddawania odpadów mogą odbyć podróż do przeszłości. W znajdującym się tam Ekomuzeum zgromadzono przedmioty, które były wyposażeniem domów naszych pradziadków i dziadków.
Jak podaje poznański magistrat, to rzeczy, które dla naszych przodków były „codziennością, choć niektóre stanowiły symbol dobrobytu”. Dziś, w erze dynamicznego rozwoju technologii, „powrót do minionych czasów staje się niezwykle ciekawym doświadczeniem”.
Ekomuzeum na Gratowisku Poznań Wschód. Skąd wzięły się eksponaty?
Jak podkreśla ZZO, powstanie Ekomuzeum to zasługa mieszkańców Poznania. To właśnie oni wyposażyli ekspozycję. Rzeczy, które mogły trafić do kontenera na odpady, znalazły swoje miejsce na muzealnych półkach i dziś cieszą oko odwiedzających.
– Przedmioty, które dla jednych przestały być potrzebne, dla innych stały się cenną pamiątką i świadectwem dawnych czasów. Zamiast zakończyć swoją historię jako odpady, otrzymały drugie życie i dziś pełnią rolę edukacyjną. Pokazują, jak zmieniały się nasze domy, codzienne nawyki i technologia na przestrzeni lat, jednocześnie przypominając, że nie wszystko, co stare, traci swoją wartość – zauważają inicjatorzy przedsięwzięcia.
Co można zobaczyć w Ekomuzeum? „Frania”, telefony na korbkę i stare radia
Na półkach Ekomuzeum można zobaczyć sprzęty, które kiedyś stanowiły wyposażenie gospodarstw domowych. Przykład? Pralka wirnikowa Frania, która niegdyś radziła sobie z każdą plamą i do dziś przez wielu uznawana jest za niezastąpioną. Na wystawie znalazły się także telefony na korbkę, zabytkowe aparaty fotograficzne i radia, żelazka, kamery, proszki do prania czy stare gazety oraz wiele innych przedmiotów, dzięki którym można przenieść się do minionej epoki.
Drugie Życie Rzeczy na poznańskich PSZOK-ach. Na czym polega?
Na poznańskich PSZOK-ach działają też specjalne punkty Drugie Życie Rzeczy.
Mieszkańcy mogą tam pozostawić niepotrzebne, ale sprawne i będące w dobrym stanie technicznym przedmioty, takie jak meble, zabawki, książki, sprzęt sportowy, wózki i rowery dziecięce oraz ceramikę. Osoby odwiedzające punkt mogą potem za symboliczną opłatą zakupić dany przedmiot. Dzięki temu, zamiast do przedsiębiorstw recyklingowych i utylizacyjnych, przedmioty te trafiają w nowe ręce i mogą zostać ponownie wykorzystane.
To także sposób na ograniczanie ilości odpadów i promocja idei gospodarki o obiegu zamkniętym.

Materiał chroniony prawem autorskim – zasady przedruków określa regulamin.


