Karol Świderski nie zanotował dobrego początku w Widzewie Łódź, ale w meczu ze Śląskiem Wrocław (3:3) w końcu się przełamał i asystował przy golu Frana Alvareza. Mimo to reprezentant Polski opuścił murawę w przerwie. Już teraz wiadomo, co mu dolega.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Początkowo wydawało się, że doświadczony napastnik nabawił się urazu, ale Widzew Łódź poinformował, że chodzi jedynie o odczuwanie skutków meczu. W ciągu tygodnia Świderski ma wrócić do pełnego treningu z drużyną. A to nie wszystko.
Nowe wieści o Karolu Świderskim. To nie wszystko
„Karol Świderski odczuwa skutki meczu ze Śląskiem Wrocław, jednak w trakcie tygodnia będzie pracował w pełnym wymiarze. Od początku mikrocyklu z drużyną będzie trenował również Giannis Papanikolaou” — poinformował Widzew Łódź.
„Do zdrowia wracają kontuzjowani piłkarze. Christopher Cheng oraz Paulinho ćwiczą indywidualnie i w najbliższym czasie będą stopniowo wprowadzani do zajęć z zespołem. Jusuf Gazibegovic oraz Samuel Akere kontynuują rehabilitację” — dodano w oficjalnym komunikacie.
Już 30 sierpnia Widzew Łódź podejmie Lecha Poznań, a trzy dni później zagra z Koroną Kielce w 1/32 finału STS Pucharu Polski.