Nie wszystkie zespoły rozegrały po pięć meczów w tym sezonie Ekstraklasy, przez co aktualna tabela nie odzwierciedla formy drużyn. Ani jednego spotkania nie opuściła za to Legia Warszawa i jest liderem z 11 punktami na koncie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoZbigniew Boniek nie ma złudzeń w sprawie Wisły Kraków już po 5. kolejce

Nieźle spisuje się też Biała Gwiazda, która jest siódma z dwoma zwycięstwami, remisem i dwoma porażkami. Po podziale punktów z Pogonią Szczecin głos na temat drużyny Mariusza Jopa zabrał Zbigniew Boniek.

— Wisła mi się podoba. Jest drużyną, która gra bardzo dobrze w fazie ofensywnej. Ma dobrych piłkarzy, atakuje — zauważa na kanale Prawda Futbolu.

Poznaliśmy specjalny plan Nikoli Grbicia

Przeczytaj, jaki fortel szykuje trener reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy

Nikola Grbić z zawodnikami

Były prezes PZPN widzi wady w zespole beniaminka, ale i tak czuje, że mogą namieszać. — Trochę szwankuje obrona w Wiśle, bo widzę, że tracą łatwe bramki, łatwo jest też ich ugryźć. Nad tym musi się skoncentrować trener, ale podoba mi się gra Wisły — dodaje.

Zdecydował się też na porównanie krakowskiego klubu do zespołu Legii Warszawa. I w tym przypadku powracająca do Ekstraklasy ekipa wygląda całkiem nieźle, szczególnie pod względem stylu gry w ofensywie.

— Wisła gra radosną piłkę, którą dobrze się ogląda. W ich meczach wiadomo, że padają bramki. Muszę ci szczerze powiedzieć, że wolę oglądać Wisłę niż Legię. Oczywiście z całym szacunkiem dla Legii Warszawa. Jak patrzę na nią, to jest to takie duszenie do przodu, wszyscy razem, ale można powiedzieć takich momentów, fajnych zagrań jest dużo mniej — nie ma wątpliwości Boniek.

Wcześniej oglądał też szalone spotkanie Wisły w Ekstraklasie, w którym przegrała 3:4 z Piastem Gliwice. „Fajny, emocjonujący mecz w Gliwicach. Trochę na koniec umierali, ale widowisko bardzo dobre” — pisał.