„Rzeczpospolita”, powołując się na wyliczenia Ministerstwa Finansów podała we wtorek (25 sierpnia), że sześć wet prezydenta może oznaczać w tym roku ponad 8 mld zł mniejszych wpływów do budżetu.


Największy skutek finansowy, według MF, ma weto wobec ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w 2026 r. przy wytwarzaniu i obrocie niektórymi paliwami ciekłymi. Resort oszacował ubytek dochodów budżetu z tego tytułu na 3,8 mld zł.


Drugie pod względem skutków finansowych było weto ustawy podnoszącej akcyzę na alkohol. Według MF oznacza ono 1,8 mld zł niższych wpływów do budżetu. Kolejne 1,2 mld zł ma nie trafić do państwowej kasy w związku z zawetowaniem przepisów dotyczących objęcia obrotu betonem systemem SENT.


Resort finansów oszacował ponadto na 900 mln zł skutek weta wobec podwyżki opłaty cukrowej z 50 do 70 groszy. Weto nowelizacji ustawy o CIT ma oznaczać 200 mln zł mniejszych wpływów, a zablokowanie podwyżki podatku od wygranych – 140 mln zł.

Sikorski o wetach Nawrockiego: A potem domaga się dotacji do prądu


Artykuł „Rz” zamieszczony w serwisie X Radosław Sikorski skomentował słowami: „A potem domaga się dotacji do prądu”.


Szef MSZ nawiązał w ten sposób do prezydenckiego projektu „Tani prąd – 33 proc”., którego celem jest trwałe obniżenie rachunków za energię elektryczną dla gospodarstw domowych i firm. Pałac Prezydencki stoi na stanowisku, że proponowane rozwiązania mogłyby przynieść rodzinom ponad 800 zł oszczędności rocznie.


Kancelaria Prezydenta podała w komunikacie z okazji rocznicy zaprzysiężenia Nawrockiego (6 sierpnia), że w pierwszym roku urzędowania podpisał on 255 ustaw, a 41 zawetował. Mimo to politycy obozu rządzącego mówią, że prezydent „wszystko wetuje” i nazywają go „wetomatem”.


Czytaj też:
Zamrożone projekty ustaw. Sejm odpowiada na zarzuty Nawrockiego