Dane, które m.in. nie obejmują bieżącego miesiąca, a pochodzą z trzech państw UE: Francji, Hiszpanii i Niemiec, mówią o ponad 25 tys. ofiar upałów. Obejmują one okres od maja do końca lipca.
„Guardian” cytuje przy tym statystyki opublikowane w ubiegłym tygodniu przez niemiecki Instytut Roberta Kocha, z których wynika, że w okresie od 6 kwietnia do 9 sierpnia z powodu upałów szacunkowo zmarło w tym kraju 14 tys. osób. W samym tygodniu od 22 do 28 czerwca liczba zgonów wyniosła 9,6 tys.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoNadmiarowe zgony z powodu upałów w Europie
Gazeta przywołała poprzedni niechlubny rekord od czasu, kiedy zaczęto prowadzić takie statystyki, czyli od początku lat 90. ubiegłego wieku — latem 2018 r. było 8,9 tys. zgonów z powodu upałów. „Guardian” podkreślił, że z danych Instytutu Kocha wynika, że średnio liczba zgonów z powodu ekstremalnie wysokich temperatur nie przekracza 2 tysięcy.
Brytyjski dziennik przywołał też dane hiszpańskiego Instytutu Zdrowia Karola III, z których wynika, że w okresie od maja do połowy sierpnia z powodu upałów zmarło w tym kraju 4947 osób. Dotychczas najbardziej tragiczny pod tym względem był 2022 r., kiedy odnotowano 4520 zgonów.
Najcieplejszy luty w historii. „Jesteśmy jak straszni mieszczanie z wiersza Tuwima”
Dziennik wskazał, że w różnych krajach według różnych kryteriów prowadzi się tego typu statystyki, a upał wciąż rzadko uznaje się za bezpośrednią przyczynę zgonu. W większości wypadków traktowany jest jako czynnik, który ma istotny, negatywny wpływ na obecne już schorzenia lub dolegliwości. Chodzi przede wszystkim o choroby układu oddechowego lub sercowo-naczyniowego.
„Guardian” podał przykład Francji, gdzie podawana jest najpierw wstępna liczba nadmiarowych zgonów, a określenie przyczyny śmierci następuje później. Według tej zasady w ubiegłym tygodniu Paryż poinformował, że w okresie od końca maja do 22 lipca odnotowano 7,3 tys. nadmiarowych zgonów.
Dziennik przywołał też wstępne szacunki z Włoch, które mówią, że liczba zgonów spowodowanych upałami w tym kraju to 5 do 8 tysięcy. Gazeta cytuje też dane brytyjskiej agencji ds. bezpieczeństwa zdrowotnego, która jeszcze w lipcu informowała, że upały z maja i czerwca spowodowały w samej Anglii śmierć 2 877 osób.
W Belgii w okresie od 18 do 29 czerwca odnotowano 1,2 tys. nadmiarowych zgonów, a w Holandii między 22 czerwca a 5 lipca zmarło co najmniej 900 osób więcej niż zwykle. „Guardian” przywołał też dane przedstawione przez Komisję Europejską, z których ma wynikać m.in. że pod koniec czerwca w Polsce z powodu upałów zmarło o ponad 1070 osób więcej niż zwykle. Natomiast dane ze Szwajcarii mówią o 220 nadmiarowych zgonach w tym samym okresie. Ponadto dziennik uwzględnił statystyki z Bułgarii, Danii, Grecji, Luksemburga i Rumunii.
Policzyliśmy, które miasta najgorzej znoszą upały. Sprawdź nasz ranking
W niedzielę agencja AFP przekazała, że tego lata temperatury powyżej 40 st. C odnotowano na obszarach zamieszkałych przez ponad 80 mln Europejczyków. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) jeszcze w maju informowała, że w ciągu ostatnich 20 lat śmiertelność spowodowana upałami wzrosła w Europie o ponad 30 proc.