Jakie zasoby polihalitu znajdują się w okolicach Mieroszyna.

Dlaczego lokalizacja kopalni została wybrana na Pomorzu.

Które surowce będzie wydobywać nowa kopalnia.

Nad Bałtykiem powstanie druga taka kopalnia na świecie

Przez ponad 10 lat KGHM zajmował się badaniem kwestii eksploatacji złóż soli kamiennej oraz soli potasowo-magnezowych na Pomorzu. Łącznie wykonano 21 odwiertów, które potwierdziły olbrzymie polskie zasoby tych surowców. Z danych Polskiego Instytutu Geologicznego z 2022 roku wynika, że krajowe zasoby droższej i bardziej pożądanej soli potasowo-magnezowej, czyli polihalitu, szacuje się na ok. 686 mln ton. Większość z nich znajduje się na terenie gminy Puck, szczególnie w Mieroszynie – aż 341 mln ton.

W 2025 roku nastąpiło oficjalne zatwierdzenie dokumentacji geologicznej dotyczącej złoża „Mieroszyno” i głośno zaczęło mówić się o zbudowaniu tam pierwszej takiej kopalni w Polsce i jednocześnie zaledwie drugiej na świecie, dostarczającej polihalit. Na początku lipca 2026 roku podpisano list intencyjny między władzami Pomorza a KGHM, który jest symbolicznym początkiem działań w ramach projektu „Puck”. Na projektowanie kopalni i pozyskiwanie zgód środowiskowych przewidziano 4-6 lat, a dopiero wtedy ruszyć ma właściwa budowa obiektu. Zgodnie z założeniami, ma ona zająć 8-10 lat. Sama eksploatacja polihalitu w Polsce może zacząć się około 2038 roku.

KGHM nie planuje odkrywki, lecz głębinową kopalnię. Koncepcja zakłada dwa szyby sięgające około 800 metrów pod ziemię oraz zakład przeróbki surowca na powierzchni. Koszt całego przedsięwzięcia szacowany jest na 7-10 mld zł.

Samo złoże nie jest odkryciem ostatnich lat. Polihalit znaleziono tutaj już w 1964 roku. W pierwszym otworze wykonanym w rejonie Chłapowa stwierdzono warstwę tego minerału o grubości 6,5 metra. Później rozpoznano jego występowanie także w okolicach Mieroszyna, Swarzewa i Zdrady.

Przez długi czas nie było jednak wystarczających przesłanek ekonomicznych, by budować tutaj kopalnię. Złoża znajdują się głęboko, a ich przemysłowe wykorzystanie było ograniczane przede wszystkim przez warunki geologiczne i wysoki koszt wydobycia, który mocno osłabiał rentowność przedsięwzięcia.

Ponad 340 mln ton polihalitu w Mieroszynie

Najbogatsze zasoby pomorza, znajdujące się w okolicach Mieroszyna, szacowane są na ponad 341 mln ton polihalitu. Złoże zajmuje około 55 km kw. i znajduje się na głębokości mniej więcej 740-800 metrów. Planowana kopalnia miałaby wydobywać nawet 4 mln ton surowca rocznie.

Polihalit jest minerałem zawierającym m.in. potas, magnez, wapń i siarkę. Jego najważniejszym zastosowaniem jest produkcja nawozów. Co istotne, ma niską zawartość chlorków, dzięki czemu może być wykorzystywany także przy uprawach wrażliwych na ten składnik, m.in. owoców, warzyw i roślin oleistych.

Kopalnia polihalitu w Polsce to własne źródło surowca i tym samym większe bezpieczeństwo dostaw dla polskiego rolnictwa. Jednocześnie projekt może też stworzyć setki miejsc pracy i pobudzić lokalne firmy związane z transportem, usługami oraz zapleczem technicznym. Według szacunków przedstawianych przez samorząd inwestycja mogłaby stworzyć około 800 bezpośrednich miejsc pracy, a wydobywcy dostarczyć olbrzymie zyski. Pod konie 2025 roku tona soli potasowej kosztowała w hurcie około 2 tys. zł. KGHM chce wydobywać polihalit w ilości około 2,5 mln ton rocznie, a żywotność złoża szacuje na około 25 lat. Aktualnie roczne zapotrzebowanie Polski na minerał sięga około 800 tys. ton.

Źródło: Radio ZET/zawszepomorze.pl/polskiprzemysl.com.pl/wnp.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET