Przez długi czas Pogoń Szczecin była zainteresowana Rifetem Kapiciem z Lechii Gdańsk, jednak nie udało się dojść do porozumienia w kwestiach finansowych między klubami i temat prawdopodobnie już umarł.
Nie oznacza to jednak, że „Portowcy” zaprzestali poszukiwania nowego ofensywnego pomocnika. Wręcz przeciwnie.
Jak informuje portal Weszlo.com, wkrótce może dojść do bardzo ciekawego transferu wewnątrz Ekstraklasy. Pogoń wzięła bowiem na celownik Luquinhasa z Radomiaka Radom.
ZOBACZ WIDEO: Grabara będzie gwiazdą Juve. „Nie mam wątpliwości”
Oczywiście Pogoń będzie musiała za tego zawodnika zapłacić. Ile? Jak czytamy: ok. 400 tys. euro. Dla Radomiaka byłoby to też zejście z najwyższego kontraktu w zespole.
Problem w tym, że Pogoń najpierw musi sprzedać jakiegoś obcokrajowca z obecnej kadry. Dopiero wtedy będzie można rozglądać się za wzmocnieniami.
Luquinhas gra w Radomiaku od końcówki stycznia 2026 roku. W teorii piłkarz ofensywny, ale w praktyce mówimy o zaledwie jednej bramce i asyście w 21 występach.