Już po pierwszych spotkaniach w Ekstraklasie okazało się, że szkoleniowiec Wojskowych przeszedł przemianę. Od lat stawiał na graczy z obyciem w elicie, z dużym doświadczeniem, ale ten sezon jest dla niego przełomowy. W wyborach szkoleniowca widać, że stawia na młodzież.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoZostał w Legii Warszawa i nie dostaje szansy w Ekstraklasie. Mozyrko odpowiada
Wśród otrzymujących szansę utalentowanych zawodników brakuje jednak Mateusza Szczepaniaka. 19-latek mógł trafić do ŁKS, ale razem ze swoim otoczeniem zdecydował się zostać w Warszawie.
Weszlo.com informowało, że klub z Łodzi chciał zapłacić za ofensywnego pomocnika nawet ok. 300 tys. euro i pozwolić Legii na wpisanie procentu od kolejnego transferu, ale taka transakcja nie doszła do skutku.
Do ŁKS-u sprowadzić chciał go Radosław Mozyrko, były szef skautingu Legii Warszawa, który trafił do nowego klubu w roli dyrektora sportowego. Ponad rok po odejściu ze stołecznego klubu wprost ocenił sytuację związaną z nastoletnim piłkarzem.
Poznaliśmy specjalny plan Nikoli Grbicia
Przeczytaj, jaki fortel szykuje trener reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy

— Chcieliśmy go ściągnąć i byliśmy praktycznie dogadani z Legią. Natomiast Mateusz i jego otoczenie liczyli na możliwość pozostania w Ekstraklasie. To też trzeba uszanować. My byliśmy przekonani do tego transferu, druga strona miała trochę inne priorytety i ostatecznie do niego nie doszło — twierdzi Mozyrko w rozmowie z serwisem StolicaSportu.pl.
Rzeczywistość okazała się dla Szczepaniaka zupełnie inna. Jak na razie nie otrzymał szansy w Ekstraklasie i w tym sezonie jest zawodnikiem rezerw. — Zostawię to bez komentarza — w taki sposób ocenił decyzję Marka Papszuna w związku z brakiem powołania dla pomocnika.
W tym sezonie 19-latek zagrał pięć meczów w Betclic 2. Lidze i miał jedną asystę. W zeszłym sezonie wypożyczony był do Pogoni Grodzisk Mazowiecki. W tym zespole miał na koncie aż 32 występy na zapleczu Ekstraklasy, siedem goli i dwie asysty.
Opracowanie:Mateusz Różycki
Data utworzenia:25 sierpnia 2026, 10:51