Omówienie
Orlen, we współpracy z zagranicznymi partnerami, rozpoczął produkcję gazu ze złoża Idun Nord, a wkrótce uruchomi wydobycie z dwóch kolejnych: Alve Nord i Ørn.
Trzy nowe projekty na Morzu Norweskim dostarczą Polsce ponad 4 miliardy metrów sześciennych gazu ziemnego.
Wykorzystanie istniejącej platformy Skarv pozwoliło zminimalizować ślad węglowy do 4,5 kg emisji na baryłkę.
Spółka Orlen Upstream Norway rozpoczęła proces uruchamiania wydobycia z trzech nowych złóż gazu i ropy naftowej zlokalizowanych na Morzu Norweskim. Jako pierwsze pracę rozpoczęło złoże Idun Nord, a w ciągu najbliższych tygodni dołączą do niego obszary Alve Nord oraz Ørn. Łączne zasoby tych projektów szacowane są na 120 milionów baryłek ekwiwalentu ropy naftowej (boe), z czego do polskiego koncernu trafi ponad 30 milionów. Aż 80 procent wydobywanego stamtąd surowca będzie stanowić gaz ziemny.
Uruchomienie wydobycia ze złóż Idun Nord, Alve Nord i Ørn oznacza dodatkowe wolumeny gazu ziemnego, które wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne Polski i regionu.
Ireneusz Fąfara, prezes OrlenuOptymalizacja kosztów i ekologia
Wszystkie trzy nowe obszary wydobywcze zostały podłączone do działającej już platformy produkcyjnej Skarv FPSO. Decyzja o zagospodarowaniu ich w ramach jednego, zintegrowanego projektu pozwoliła inwestorom na skrócenie harmonogramu prac o rok oraz znaczące obniżenie kosztów operacyjnych.
Wykorzystanie istniejącej infrastruktury ma również bezpośredni wpływ na środowisko. Wskaźnik intensywności emisji z nowych złóż wyniesie zaledwie 4,5 kilograma dwutlenku węgla na każdą wydobytą baryłkę.
Podłączenie nowych złóż wydłuża perspektywę eksploatacji obszaru Skarv i pozwoli zwiększyć wydobycie Orlenu na tym obszarze z 3,3 do 9 milionów boe w 2027 roku.
Wiesław Prugar, wiceprezes zarządu Orlen ds. UpstreamZnaczenie dla polskiego systemu
Z perspektywy krajowego bilansu energetycznego najważniejszym elementem projektu jest złoże Ørn, w którym Orlen posiada 40% udziałów, współpracując z firmami Aker BP oraz Equinor. Po pełnym uruchomieniu trzech nowych punktów, liczba aktywnie produkujących złóż polskiego koncernu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym wzrośnie do 24.
Norwegia stanowi jeden z kluczowych kierunków dostaw dla Polski. Wydobywany tam gaz trafia do kraju za pośrednictwem gazociągu Baltic Pipe, który w ubiegłym roku zabezpieczył ponad 40 procent krajowego zapotrzebowania na ten surowiec.
Redakcja poleca