Mecz z Alycią Parks w drugiej rundzie WTA 500 w Monterrey zaczął się bardzo dobrze dla Mai Chwalińskiej. Polka zwyciężyła pierwszego seta 6:3 i wydawało się, że będzie w stanie wygrać całe spotkanie. Nic bardziej mylnego. Amerykanka w kolejnych dwóch partiach pokazała się z dużo lepszej strony i to ona triumfowała 3:6, 6:2, 6:2.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoTak wygląda aktualna sytuacja Mai Chwalińskiej w rankingu WTA

Tym samym oznacza to ważne wieści z rankingu WTA. Nasza rodaczka rozpoczynała meksykański turniej z dorobkiem 2037 pkt i jasne było, że jeśli zajdzie daleko, to może nieco poprawić swoją sytuację w światowym zestawieniu. Niestety już po pierwszym pojedynku straciła szansę na życiowy sukces.

Wielka gra Polski w krajowym rankingu UEFA

I to o najwyższą stawkę. Przeczytaj nasze wyliczenia

Raków Częstochowa

Chwalińska mogła bowiem pierwszy raz w karierze awansować do czołowej „20” rankingu WTA, wyprzedzając przy tym doskonale znaną gwiazdę — Jasmine Paolini. Do tego konieczna była jednak wygrana z Parks, której ostatecznie zabrakło. Tym samym Polka utrzymuje swoje dotychczasowe 21. miejsce w zestawieniu „na żywo”.

Nie można jednak pominąć faktu, że tuż za jej plecami wyrasta spore zagrożenie — Elise Mertens. Belgijka w tej chwili znajduje się na 22. miejscu, ale co istotne, również bierze udział w zawodach w Monterrey i awansowała już do ćwierćfinału. Jeśli dotrze do finału, na pewno wyprzedzi Chwalińską. Dlatego warto obserwować jej dalsze poczynania.

Oto aktualna sytuacja w rankingu WTA Live

WTA Live

live-tennis.eu

WTA Live