NBC Sports chciało przyciągnąć kibiców powrotem do transmisji NBA, a jedną z największych atrakcji miały być materiały z udziałem Michaela Jordana.

Tymczasem, jak informuje „New York Post”, powołując się na Front Office Sports, współpraca legendarnego koszykarza ze stacją może zakończyć się już po jednym sezonie. Na razie nie wiadomo, co miałoby być powodem takiej decyzji.

Samo ogłoszenie współpracy wywołało ogromne zainteresowanie. Michael Jordan od lat rzadko udziela się medialnie, dlatego wielu kibiców liczyło, że będzie regularnie komentował najważniejsze wydarzenia w NBA. Szybko okazało się jednak, że legendarny koszykarz nie pojawia się na antenie na żywo.

ZOBACZ WIDEO: Polak żyje w Hiszpanii jak w raju. „Nie muszę się martwić o jutro”

Zamiast bieżących analiz NBC przygotowało cykl „MJ: Insights to Excellence”. Stacja emitowała krótsze fragmenty wcześniej nagranej rozmowy Jordana z Mike’em Tirico. Materiały były dzielone na kolejne części i pokazywane przy okazji transmisji oraz programów związanych z NBA.

Taka formuła nie wszystkim przypadła do gustu. Część kibiców zwracała uwagę, że wypowiedzi Jordana nie dotyczą aktualnych wydarzeń w lidze, a kolejne fragmenty pochodzą z tego samego wywiadu. Oczekiwania były znacznie większe, zwłaszcza że powrót Jordana do medialnego świata NBA zapowiadano jako jedno z najważniejszych wydarzeń dla NBC.

Najbardziej krytyczny wobec całej formuły był Charles Barkley. Były gwiazdor NBA w styczniu otwarcie stwierdził, że sposób wykorzystania Jordana przez NBC źle wygląda. Zastanawiał się również, dlaczego stacja nie nagrywa z nim nowych rozmów, choćby raz w miesiącu.