Od września Wrocław zmieni organizację zbiórki odpadów na wszystkich cmentarzach komunalnych. Przy alejkach zostaną przede wszystkim pojemniki na bio i odpady zmieszane, natomiast kontenery na szkło i tworzywa sztuczne trafią w okolice głównych bram. Miasto podkreśla, że nie rezygnuje z segregacji, lecz chce dopasować ją do rzeczywistego charakteru cmentarnych odpadów, anie tworzyć pozory.

W tym artykule przeczytasz:

Dlaczego miasto ogranicza liczbę pojemników przy alejkach.Jak od września będzie wyglądała segregacja odpadów na cmentarzach.Ile kosztuje wywóz odpadów z wrocławskich cmentarzy.

Dlaczego miasto ogranicza liczbę pojemników przy alejkach?

Zmiana ma przede wszystkim uporządkować system i ograniczyć liczbę pojemników ustawianych bezpośrednio między grobami. Jak tłumaczą przedstawiciele miasta, na cmentarzach zdecydowanie przeważają odpady, których nie można poddać recyklingowi. Zużyte znicze i wkłady, sztuczne kwiaty, wieńce oraz wiązanki należy więc wrzucać do odpadów zmieszanych.

– Chcemy spojrzeć na problem odpadów cmentarnych praktycznie. Nie chodzi o to, żeby ustawiać coraz więcej pojemników, ale żeby system odpowiadał temu, co rzeczywiście znajduje się w tych pojemnikach. Jeżeli większość odpadów stanowią zużyte znicze, sztuczne kwiaty i wielomateriałowe dekoracje, ich wrzucenie do pojemnika na plastik czy szkło nie sprawi, że nagle staną się surowcem do recyklingu – mówi Bartłomiej Świerczewski, zastępca dyrektora Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju.

Jednocześnie miasto pozostawi możliwość prawidłowej segregacji. Przy głównych bramach odwiedzający nadal znajdą pojemniki na szkło i tworzywa sztuczne, do których mogą wrzucać odpowiednie opakowania przyniesione na cmentarz. W wybranych lokalizacjach pozostaną również pojemniki na papier.

Jak od września będzie wyglądała segregacja odpadów na cmentarzach?

Najczęściej powstające odpady roślinne, czyli kwiaty, liście i inne pozostałości po pielęgnacji grobów, należy kierować do pojemników BIO. Ponadto portiernie oferują specjalne worki na BIO, które ułatwiają zebranie i transport takich odpadów.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku zniczy oraz dekoracji. Ze względu na połączenie wielu materiałów – między innymi szkła, plastiku, metalu, tkanin i parafiny – zużyte znicze, wkłady, sztuczne kwiaty, wieńce i wiązanki nie nadają się do standardowego recyklingu. Dlatego powinny trafić do pojemników na odpady zmieszane.

– Nie chcemy tworzyć pozorów segregacji. Chcemy, żeby system był racjonalny i odpowiadał rzeczywistemu składowi odpadów. Jeżeli na cmentarzu powstaje niewielka ilość typowych opakowań, a zdecydowaną większość stanowią odpady cmentarne, czyli odpady zmieszane, to właśnie do tego powinniśmy dostosować organizację zbiórki – wyjaśnia Anna Ciesłowska, dyrektorka Zarządu Cmentarzy Komunalnych we Wrocławiu.

Osobne zasady dotyczą baterii i zniczy elektrycznych. Tego typu odpady trzeba oddawać w wyznaczonych punktach zbiórki, między innymi w PSZOK-ach i SZOP-ach, a także w specjalnych pojemnikach znajdujących się w sklepach sprzedających baterie oraz elektrosprzęt.

Ile kosztuje wywóz odpadów z wrocławskich cmentarzy?

Skala problemu jest znacząca. Wrocławskie cmentarze generują około 2700 ton odpadów rocznie, a ich odbiór i zagospodarowanie kosztują miasto około 4 mln zł. W tej sytuacji magistrat zachęca mieszkańców, aby podczas zakupów cmentarnych ograniczali ilość plastiku oraz wybierali naturalne kwiaty i dekoracje z materiałów, które można łatwiej ponownie wykorzystać albo przetworzyć.

– Nie oczekujemy od mieszkańców rezygnacji z tradycji. Zachęcamy natomiast do refleksji. Możemy pamiętać o naszych bliskich i jednocześnie wybierać rozwiązania, które są mniej obciążające dla środowiska. To niewielka zmiana w codziennych zakupach, ale w skali całego miasta może przynieść bardzo konkretny efekt – mówi Bartłomiej Świerczewski.

Nowe rozmieszczenie pojemników ma przynieść także dodatkowy efekt organizacyjny. Mniej kontenerów przy alejkach oznacza mniej przejazdów ciężkiego sprzętu między grobami. W rezultacie miasto chce ograniczyć hałas, zmniejszyć zużycie alejek oraz poprawić bezpieczeństwo osób odwiedzających cmentarze.

– Cmentarz powinien być przede wszystkim miejscem pamięci, ciszy i zieleni. Nie chcemy, żeby jego codzienny obraz tworzyły kolejne pojemniki i ciężkie samochody przejeżdżające między grobami. Jeżeli możemy ograniczyć liczbę przejazdów, poprawić bezpieczeństwo i jednocześnie lepiej zagospodarować przestrzeń, warto to zrobić – konkluduje Anna Ciesłowska.

Cmentarz.Fot. Zarząd Cmentarzy Komunalnych we Wrocławiu.