Jagiellonia Białystok przypieczętowała awans do fazy ligowej Ligi Europy, a po końcowym gwizdku w Tbilisi doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Piłkarze zwycięskiego zespołu podeszli pod sektor zajmowany przez kibiców z Białystoku, żeby wspólnie świętować sukces. W pewnym momencie jeden z fanów przeleciał przez barierkę i spadł z trybuny.

Reakcja zawodników była natychmiastowa. Piłkarze, którzy jeszcze chwilę wcześniej celebrowali awans, od razu podbiegli w miejsce, w którym znalazł się kibic, aby sprawdzić, co się z nim stało. Również atmosfera na sektorze zmieniła się w jednej chwili na ciszę.

Zdarzenie zarejestrował na nagraniu Kuba Seweryn, dziennikarz obecny na stadionie w Tbilisi. Materiał został jednak po kilku minutach usunięty z profilu w portalu społecznościowym X. Seweryn przekazał jednocześnie, że poszkodowany kibic został zabrany do szpitala.

Na razie nie ma szczegółowych informacji dotyczących stanu zdrowia kibica.

Jagiellonia wygrała pierwszy mecz z Iberią 1999 Tbilisi aż 4:0, a w rewanżu powiększyła przewagę, zwyciężając 2:1 i zapewniając sobie miejsce w fazie ligowej Ligi Europy.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie. Co za bramka. Poezja na boisku!