Po dwóch zwycięstwach Martyna Kubka (WTA 182) awansowała do finałowej fazy eliminacji do międzynarodowych mistrzostw USA. Już w czwartek Polka miała się zmierzyć z Kristiną Liutową (WTA 125), która została rozstawiona z 16. numerem. Z powodu opadów deszczu mecz przełożono na piątek. Rosjanka pokazała moc i zwyciężyła pewnie 6:4, 6:0.
To nie było łatwe zadanie dla Kubki. Na drodze Zielonogórzanki stanęła bowiem zdolna 16-latka, która na przełomie lipca i sierpnia sensacyjnie wygrała zawody WTA 250 na kortach twardych w Memphis. Z tego względu to Rosjanka była faworytką i wywiązała się ze swojej roli.
ZOBACZ WIDEO: Tenisistki zachwycone Warszawą. „Mam tu swoją ulubioną restaurację”
Pierwszy set był jeszcze w miarę wyrównany. Obie tenisistki nie miały początkowo większych problemów z wygraniem swoich podań. Liutowa doprowadziła co prawda dwukrotnie do stanu równowagi, ale Kubka w ważnych momentach trafiała pierwszym podaniem, dlatego do wyniku po 4 nie działo się nic złego.
W dziewiątym gemie doszło do przełomu. Liutowa zmusiła returnami Kubkę do rozgrywania dłuższych wymian. Polka nie była w stanie obronić serwisu i po prostym błędzie z bekhendu oddała podanie. Po zmianie stron Polka miała co prawda jedynego w secie break pointa, ale rywalka posłała asa. Następnie wykorzystała drugiego setbola i zamknęła premierową odsłonę rezultatem 6:4.
Zwycięstwo w pierwszym secie wyraźnie rozluźniło tenisistkę z Moskwy. Na początku drugiej partii wykorzystała ona słabszą postawę naszej reprezentantki. Po fatalnie zepsutym drajw-woleju Zielonogórzanka przegrała serwis. Potem nie była już w stanie odpowiedzieć.
Liutowa świetnie rozgrywała wymiany i była pewna przy własnym serwisie. Nie można tego powiedzieć o Kubce, która nie radziła sobie z returnami przeciwniczki i z czasem popełniała coraz więcej błędów.
To była woda na młyn dla Rosjanki, która postarała się jeszcze o przełamania w trzecim i piątym gemie, dzięki którym odskoczyła na 5:0. Po zmianie stron szybko wypracowała trzy piłki meczowe i przy pierwszej rozstrzygnęła pojedynek.
Tym samym Liutowa awansowała do głównej drabinki US Open 2026. Rosjanka zadebiutuje dzięki temu w Wielkim Szlemie. 25-letnia Kubka będzie musiała jeszcze na ten moment poczekać.
US Open, Nowy Jork (USA)
Wielki Szlem, kort twardy, pula nagród 108 mln dolarów
piątek, 28 sierpnia
III runda eliminacji gry pojedynczej:
Kristina Liutowa (16) – Martyna Kubka (Polska) 6:4, 6:0