Premier Donald Tusk w piątek podczas „Campusu Polska Przyszłości” był pytany o zagrożenia ze strony Rosji w kontekście tajemniczej wizyty szefa CIA w Moskwie.
Tajna wizyta szefa CIA w Moskwie
John Ratcliffe przyleciał we wtorek do Moskwy na pokładzie wojskowego samolotu transportowego C-17 Globemaster. Według danych dostępnych w otwartych źródłach, jego samolot odleciał z rosyjskiej stolicy po około czterech godzinach. Z podobną misją ostrzeżenia Władimira Putina do Moskwy w 2021 roku przyleciał ówczesny szef CIA, który odwiedził Rosję, Bill Burns.
Tusk przestrzega przed prowokacjami ze strony Rosji
– Dzisiaj już nikt nie ma wątpliwości, bo to nie jest związane tylko z wizytą szefa CIA w Moskwie, ale już od wielu, wielu tygodni, te sygnały są też publicznie znane – wiadomo, że Rosja szykuje się bardzo poważnie do eskalacji napięcia, zarówno w wojnie z Ukrainą, jak i w całym regionie i że dla Rosji ta jesień i zima mają być kluczowe – powiedział szef rządu.
Donald Tusk podkreślił, że „to nie są tajemnice, bo te rzeczy można rozpoznać, są różne techniki rozpoznawania takich akcji, jak przygotowanie np. do mobilizacji”. – W dość obiektywnych ocenach różnych służb Rosjanie chcą zmobilizować 600 tys. żołnierzy. W sytuacji gospodarczej Rosji to jest gigantyczne przedsięwzięcie i jak się domyślacie oni mają być zmobilizowani nie dla akcji pokojowych – dodał.
Zdaniem premiera „w związku z tym my musimy być przygotowani na różne ewentualności i z całą pewnością te najbliższe siedem, osiem miesięcy, będzie krytyczne”.
Tusk rozmawiał z szefem NATO. Znów ostrzega przed Rosją
W sobotę Donald Tusk napisał na platformie X, że „Mark Rutte, sekretarz generalny NATO, przekazał mi właśnie swoją ocenę sytuacji w regionie i na froncie ukraińsko-rosyjskim”.
„Tak, jak ostrzegałem, eskalacja ze strony Rosji postępuje. Ukraina potrzebuje większego wsparcia w powietrzu, co ma także znaczenie dla naszego bezpieczeństwa. To zadanie dla całej Europy” – dodał we wpisie.
Premier ocenił, że „najbliższe pół roku będzie rozstrzygające i musimy być przygotowani jako Polska i NATO na różne scenariusze”. „Nie możemy wykluczyć prowokacji ze strony Rosji wobec któregoś z członków NATO” – napisał.
Czytaj też:
Tusk wypomniał to Stanowskiemu. „To jeszcze gorzej” Czytaj też:
Tusk ostrzega przed partią Brauna, Bosaka i PiS. „Sprzedadzą Polskę w pięć minut”