66-letnia Ferguson przez ostatnie miesiące pozostawała poza światłem reflektorów. Według „People” stroniła od mediów i przebywała za granicą w czasie, gdy wokół jej byłego męża, byłego księcia Andrzeja, narastały kontrowersje związane z ujawnionymi dokumentami dotyczącymi Jeffreya Epsteina.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jak podaje „People”, Sarah Ferguson ma wynająć sześciopokojową posiadłość w hrabstwach otaczających Londyn. Magazyn zaznacza, że przeprowadzka ma nastąpić już w ciągu kilku najbliższych dni.
Powrót byłej księżnej Yorku zbiega się z ważnym wydarzeniem rodzinnym. Kilka tygodni temu jej córka, księżniczka Eugenia, urodziła trzecie dziecko, córkę Adelaide. Eugenia i jej mąż Jack Brooksbank wychowują także dwóch synów: Augusta i Ernesta.
Pozostawała w kontakcie z córkami
Mimo nieobecności w Wielkiej Brytanii Ferguson nie odcięła się od rodziny. Przyjaciel byłej członkini rodziny królewskiej powiedział wcześniej magazynowi „People”, że, oczekując na narodziny kolejnej wnuczki, pozostawała w stałym kontakcie ze swoimi córkami, księżniczkami Beatrycze i Eugenią.
Ostatni raz publicznie widziano ją w kwietniu, gdy brytyjski tabloid „The Sun” opublikował zdjęcia wykonane w alpejskim kurorcie w Austrii. Źródło cytowane przez gazetę twierdziło, że okolica zapewniała jej spokój i prywatność, których potrzebowała w czasie wzmożonego zainteresowania mediów.
Polecamy:
Meghan wraca, a Kate czeka wielka próba. Pałac boi się wojny dwóch dworów. „Nikt już nie ufa Harry’emu”. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ

Według „People” jeszcze w lipcu osoby z otoczenia Ferguson przekazywały, że zamierza ona pozostać za granicą, podczas gdy trwa śledztwo dotyczące jej byłego męża. Były książę Andrzej został zatrzymany w lutym, a sprawa wywołała ogromne zainteresowanie opinii publicznej.
Sama Sarah Ferguson również znalazła się pod lupą mediów po ujawnieniu dokumentów związanych z Jeffreyem Epsteinem. Choć od miesięcy unikała publicznych wystąpień, wszystko wskazuje na to, że teraz jest gotowa rozpocząć nowy rozdział i wrócić do życia w Wielkiej Brytanii.