–1–
—-
- Dlaczego czas zimowy jest korzystniejszy dla zdrowia niż czas letni.
- Jak zmiana czasu działa na zegary biologiczne w naszym ciele.
- Dlaczego funkcjonowanie w ciemnych porankach jest problematyczne.
- Jak poranne światło może pomóc w synchronizacji zegara biologicznego.
Zbliża się weekend, w którym cofamy zegarki i „zyskujemy” godzinę snu. Choć brzmi to kusząco, naukowcy od lat apelują: skończmy z tą tradycją raz na zawsze! Co więcej, z biologicznego punktu widzenia powinniśmy utrzymać czas zimowy. Dlaczego przestawianie zegarków to dla naszego ciała mini-jet lag i jak możemy się przed nim chronić? Wyjaśnia Patrycja Ściślewska, neurobiolożka z Uniwersytetu Warszawskiego.
Zmieniać czas z letniego na zimowy? Oto jest pytanie
Kwestia sezonowej zmiany czasu od lat dzieli Polaków. Choć większość ankietowanych chciałaby jej zniesienia, preferujemy dłuższe, jasne wieczory, czyli stałe utrzymanie czasu letniego. Badacze mają jednak inne zdanie. Ich zdaniem korzystniejszy byłby dla nas czas zimowy. Jest on lepszy dla ludzi z biologicznego punktu widzenia. Ich argumenty przemawiają do wyobraźni: rezygnacja z „zabawy” zegarkami i zostanie przy tzw. czasie zimowym, mogłaby przynieść znaczące korzyści zdrowotne, w tym zmniejszenie ryzyka udarów mózgu i ograniczenie problemu otyłości – tak przynajmniej wynika z analiz naukowców ze Stanford Medicine (USA).
Jet lag w skali mikro, czyli co dzieje się z naszymi zegarami biologicznymi
– Zmiana czasu z chronobiologicznego punktu widzenia nie jest korzystna, ponieważ prowadzi do chwilowego rozsynchronizowania zegarów w naszym organizmie – wyjaśnia Patrycja Ściślewska, neurobiolożka z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego i dodaje, że nasz mózg, a konkretnie jądro nadskrzyżowaniowe (SCN), odbiera informacje o świetle bezpośrednio z oczu i szybko dostosowuje nasz główny zegar biologiczny. Problem w tym, że to niejedyny „zegar” w naszym ciele. Mamy też tzw. zegary peryferyczne – w wątrobie, żołądku, czy innych narządach.
– Te zegary są zazwyczaj zsynchronizowane. Po zmianie czasu mózg dostosuje się szybko, ale inne narządy potrzebują więcej czasu, ponieważ muszą otrzymać sygnały m.in. za pośrednictwem hormonów. Dlatego po przestawieniu zegarków przez kilka dni możemy czuć się gorzej – tłumaczy ekspertka.
Brzmi znajomo? Dokładnie ten sam mechanizm stoi za efektem jet lagu, gdy podróżujemy między strefami czasowymi. Tyle że w mniejszej skali.
– Możemy na przykład obudzić się w środku nocy strasznie głodni. Nasz mózg jest już na przykład w Nowym Jorku, ale nasz żołądek jest jeszcze w Warszawie i dla niego to pora obiadu. Mała zmiana czasu o godzinę prowadzi do tego samego zjawiska, tylko w mniejszej skali – opisuje Patrycja Ściślewska.
Dlaczego czas letni to nie jest dobry pomysł na cały rok?
Mimo że większość Polaków opowiada się za utrzymaniem czasu letniego (bo to dłuższe, jasne wieczory), naukowcy są zgodni: z biologicznego punktu widzenia powinniśmy utrzymać czas zimowy!
– Oczywiście czas letni jest przyjemniejszy. Natomiast z perspektywy zegara biologicznego czas letni byłby problemem, bo np. zimą mielibyśmy bardzo długie, ciemne poranki – ostrzega neurobiolożka.
W przypadku stałego czasu letniego zimą wschody słońca byłyby znacznie później. Oznaczałoby to, że wiele osób musiałoby wstawać, iść do pracy czy szkoły w ciemności. A nasz naturalny rytm powinien być zgodny z naturą: gdy światło się pojawia – człowiek się budzi, gdy znika – usypia. Funkcjonowanie w ciemnych porankach to nic innego, jak życie w permanentnym niedopasowaniu do naturalnego światła.
Jak przyspieszyć synchronizację? Prosta, naturalna metoda
Jeśli po zmianie czasu czujesz się rozbita i chcesz wspomóc swój organizm, jest na to prosta, darmowa i skuteczna metoda: poranne światło!
– Natężenie światła dziennego na zewnątrz może sięgać kilkunastu tysięcy luksów, podczas gdy w pomieszczeniach zwykle nie przekracza kilkuset. Jądro nadskrzyżowaniowe reaguje szczególnie silnie na światło niebieskie, którego w porannym świetle jest znacznie więcej – tłumaczy ekspertka i daje praktyczną poradę: wyjdź rano na spacer lub otwórz okno i popatrz w niebo, nawet gdy jest zachmurzone. Poranne światło działa silniej i skuteczniej synchronizuje nasz zegar biologiczny. To najłatwiejszy sposób, by wrócić do pełni formy po przestawieniu zegarków.
Źródło: CHILLIZET/ PAP