Uczestnicy przed startem w Forever Run.

fot. Hubert Gądek

Setki osób pobiegły dziś w Lesie Osobowickim, by pomóc zwierzętom. We Wrocławiu odbyła się pierwsza edycja biegu Forever Run, z którego środki mają trafić do podopiecznych wrocławskiego schroniska.

250 osób wzięło udział w pierwszej edycji biegu, z którego dochód ma wesprzeć podopiecznych wrocławskiego schroniska. Uczestnicy mieli do wyboru 5 i 10 kilometrów, a główną ideą wydarzenia było połączenie aktywności fizycznej z pomocą zwierzętom, o czym mówi jeden z organizatorów Michał Prorok.

– Część z nas zaangażowała się w bieganie w grupach osiedlowych. Główny sprawca zamieszania, Patryk Szlęk, założył grupę na swoim osiedlu, bo jeszcze takiej nie było, więc wpadł na pomysł, dlaczego nie połączyć tego dobrego z pożytecznym tak naprawdę i zrobić to, co robią i tak popołudniami, ale na rzecz schroniska, które jednak naszego wsparcia potrzebuje.


Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.

Uczestnicy podkreślali, że to właśnie pomoc czworonogom była dla nich najważniejszą motywacją do udziału.

– Biegać biegam, a jeżeli chodzi o schronisko, to też wspieram zawsze w jakichś tam akcjach. No i fajnie, że mogę dwie pasje połączyć, bo miłość dla zwierzaków i bieganie.
– Myślę, że to jest bardzo fajna inicjatywa, żeby wspierać właśnie schronisko, żeby właśnie wspólnie te idei adopcji nie kupować, tylko adoptować zwierzęta.


Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.

We wrocławskim schronisku przebywa obecnie ponad 400 zwierząt. Pieniądze zebrane podczas biegu zostaną przeznaczone przede wszystkim na ich karmę i leczenie.

Organizatorzy zapowiadają, że dzisiejsza edycja biegu nie będzie ostatnią i podobne wydarzenia mają odbywać się również w przyszłości.