Pierwszy komunikat został wysłany o godz. 15.07. „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Na obszarze zachodniej Ukrainy trwa zmasowany atak powietrzny. Śledź komunikaty” — brzmiała jego treść.
O godz. 15.13 pojawił się jednak nowy komunikat, który odwoływał wcześniejszy alert. „UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zakończył się zmasowany atak na obszarze zachodniej Ukrainy. Brak zagrożenia na terytorium RP. Śledź komunikaty” — przekazało RCB.
30 lipca w czasie zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę, jeden z rosyjskich pocisków wleciał w polską przestrzeń powietrzną i spadł na terenie Polski. Po tej sytuacji kontrowersje wzbudził m.in. system ostrzegania i kwestia wysyłania alertów RCB. Rząd zapowiedział zmiany.
Wiceminister obrony Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziała w połowie sierpnia, że tak jak obecnie DORSZ publicznie informuje o poderwaniu myśliwców w związku z sytuacją w Ukrainie „będą teraz też informacje wysyłane SMS-em o sytuacji niebezpiecznej, jeszcze na terenie Ukrainy”.
Opracowanie:Dominik Pinkowski
Data utworzenia:30 sierpnia 2026, 15:09