Na jakie zarzuty prezydenta odpowiedział minister Siemoniak.
O jakie dane miał prosić prezydent Nawrocki.
Jaki apel wystosował do Karola Nawrockiego Tomasz Siemoniak.
Tomasz Siemoniak odpowiedział prezydentowi
W niedzielnym komunikacie
minister koordynator służb specjalnych
Tomasz Siemoniak poinformował, że prezydent wraz z jego urzędnikami otrzymują informacje ze służb specjalnych. „Nic tu się nie zmieniło od wielu kadencji” – podkreślił minister. Siemoniak w ten sposób odniósł się do sobotniej wypowiedzi
Karola Nawrockiego. Padła ona podczas briefingu prasowego w Juracie, podczas trwającego dwudniowego spotkania z młodzieżą.
– Wiele informacji niestety ze służb – z niektórych służb, nie ze wszystkich, to mówię wprost – dostaję wybiórczo – mówił wtedy prezydent. Dodał również, że nie dostaje informacje, które trafiają do Rady Ministrów w sytuacji, w której nie zażąda ich „w sposób zdecydowany”. Do tych słów Tomasz Siemoniak odniósł się w niedzielę we wpisie na portalu X. „Nieprawda! Prezydent i jego urzędnicy otrzymują informacje ze służb specjalnych w ramach oceny wagi i przydatności materiału. Nie ma żadnej »wybiórczości«” – napisał minister.
Apel ministra do Karola Nawrockiego
Minister stwierdził, że nie zna sytuacji „»zażądania w sposób zdecydowany« jakiejkolwiek informacji od służb specjalnych przez prezydenta”. Siemoniak powiedział, że prezydent raz poprosił o pogłębioną informację na temat sprawy sprzed jego prezydentury, z 2024 roku. Zdaniem Tomasza Siemoniaka, taką informację przekazano Nawrockiemu. „Jeśli czegokolwiek jeszcze żądał, to proszę o przykład” – dodał koordynator służb specjalnych.
Siemoniak wystosował też apel do prezydenta Nawrockiego, by „w tak ciężkich czasach w końcu wyłączyć służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa z walki politycznej”. „Ewentualne uwagi i potrzeby można przekazywać bezpośrednio, a nie przez media” – napisał w mediach społecznościowych minister.
Źródło: Radio ZET/PAP/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET