Adam Buksa zadebiutował przed tygodniem, nie odbywając ani jednego treningu z drużyną. W meczu z Granadą gola nie strzelił, ale odbił to sobie w niedzielny wieczór przy okazji spotkania z AD Ceuta FC.
Polak ponownie rozpoczął mecz jako rezerwowy, ale w 64. minucie pojawił się na boisku.
I nie trzeba było długo czekać na efekty – tuż przed końcem (89. minuta) Buksa zdobył bramkę i ustalił wynik na 3:0 dla RCD Mallorca.
ZOBACZ WIDEO: Amerykański gwiazdor zwrócił się do Lewandowskiego. „Musisz uważać na jedzenie”
Jak? Zrobił to niczym rasowy napastnik. Powalczył z obrońcą przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego, wypracował sobie pozycję do oddania strzału i uderzył precyzyjnie przy słupku.
30-latek będzie chciał przypomnieć o sobie Janowi Urbanowi. Kolejne bramki na pewno nie oddalą go od powrotu do reprezentacji Polski.
Po trzech kolejkach drużyna z Majorki ma w dorobku sześć punktów i zajmuje trzecie miejsce w tabeli II ligi hiszpańskiej.
Zobacz bramkę Buksy (od 2:46):