W ramach programu „Tarcza Wschód” wzdłuż północnej i wschodniej granicy Polski powstaje linearna zapora inżynieryjna. W ostatnich tygodniach sierpnia prace trwają na odcinkach granicy polsko-rosyjskiej, które są najbardziej narażone na próby jej przekroczenia. W ramach programu „Sojusznicze wsparcie dla Tarczy Wschód” w budowie polskich żołnierzy wspierają wojska NATO.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Obecnie na granicy pracują żołnierze z Niemiec, w tym saperzy, ponieważ, jak tłumaczył rzecznik Sztabu Generalnego Wojska Polskiego płk Marek Pietrzak, na czas potencjalnego konfliktu infrastruktura jest chroniona również systemami minowymi.
Czytaj nas częściej w Google
Dodaj w GoogleSąsiedzi z podziwem patrzą na Polskę
Powstające umocnienia zwróciły uwagę południowych sąsiadów Polski. Słowacki portal Pravda.sk wskazuje, że „tysiące betonowych przeszkód przeciwpancernych, okopy, drut kolczasty oraz przygotowywane pola minowe zmieniają oblicze polskiej granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim”.
Słowackie media podkreślają, że zabezpieczenie granicy z Rosją stało się dla Warszawy jednym z priorytetów i wskazują, że Polska jest jednym z krajów NATO, które wydają na obronność największy procent swojego PKB.
Zagraniczne ośrodki alarmują w sprawie polskich umocnień na granicy z Rosją. Obejrzałem ją z ziemi. Jest jeszcze gorzej
Sąsiedzi zauważają, że Polska, budując infrastrukturę obronną, łączy nowoczesne technologie wojskowe z naturalnymi barierami, jakie stwarza rozległy teren bagienny na granicy. Słowackie media oceniają, że to wszystko pozwoliło stworzyć „strefę śmierci” na granicy z Rosją.