Jarosław Kaczyński w rozmowie z Telewizją Republika został zapytany o medialne doniesienia na temat kontaktów Michała Moskala z PiS z prezesem Zondacrypto Przemysławem Kralem. Polityk spotkał się z nim w sierpniu 2025 r. na Ibizie. Po tym spotkaniu poseł PiS zaangażował się w prace nad ustawą o kryptoaktywach.
Jarosław Kaczyński stwierdził, że nic wcześniej nie wiedział o tym spotkaniu.
Czytaj nas częściej w Google
Ja nie miałem zielonego pojęcia, że mój młody kolega i przez wiele lat mój współpracownik wybrał się na Ibizę i spotkał się z panem Kralem
— powiedział prezes PiS w rozmowie z Telewizją Republika.
Po chwili dodał, że po powrocie z Ibizy Michał Moskal miał podejmować działania legislacyjne niekorzystne dla Przemysława Krala, ponieważ „dawały podstawę do tworzenia dla niego konkurencji”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoJarosław Kaczyński komentuje aferę Zondacrypto. Ostrzega polityków PiS
Jarosław Kaczyński zaznaczył, że sam trzyma się z daleka od kryptowalut i że w ogóle jest ich zdecydowanym przeciwnikiem, nazywając ich rynek „patologią w świecie finansów”. Zapowiedział również, że temat kontaktów polityków PiS z przedstawicielami branży kryptowalutowej zostanie dokładnie zbadany.
Jeśli chodzi o sytuację w naszej partii w tej kwestii, to zostanie ona wyjaśniona do końca. Natomiast, jeżeli chodzi o to, kto tak naprawdę to tolerował i jakie miał z tego powodu profity, to też trzeba wyjaśnić
— przekazał prezes PiS.
O co dokładnie chodzi w aferze Zondacrypto? [WYJAŚNIAMY]
Jarosław Kaczyński poinformował, że w sprawie afery Zondacrypto odbędzie się specjalne spotkanie wewnątrz partii.
Będzie specjalna narada w partii na ten temat i ten problem u siebie rozwiążemy. Żeby tylko inni go u siebie rozwiązali
— zapowiedział polityk.
W naradzie udział ma wziąć, poza Jarosławem Kaczyńskim, kandydat PiS na premiera, czyli Przemysław Czarnek. Prezes nie ujawnił, jakie konsekwencje mogą czekać polityków, którzy mogą mieć związek z aferą Zondacrypto. Zaznaczył jednak przy tym, że wyjaśnianie sprawy wewnątrz partii PiS zostanie „przeprowadzone do końca”.