Dlaczego o tym piszemy?

Powstanie Rozwoju Plus wiąże się z kryzysem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii. Politycy skupieni wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego (ponad 40 osób) nie złożyli wymaganych deklaracji, uznając, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a jedynie realizują nową inicjatywę społeczną. Ostatecznie, po skierowaniu przez kierownictwo PiS spraw do rzecznika dyscypliny, politycy ze stowarzyszenia Rozwój Plus uznali, że nie są już członkami PiS, i pod koniec lipca zarejestrowali własny klub parlamentarny.