Orlen Synthos Green Energy to joint venture kontrolowanego przez państwo multienergetycznego koncernu Orlen oraz Synthos Green Energy, należącego miliardera Michała Sołowowa, które zostało powołane w maju 2022 roku do budowy floty małych modułowych reaktorów jądrowych BWRX-300 w Polsce. Po zmianie rządu, i przejęciu władzy przez koalicję 15 października, udziałowcy częściej się kłócą, niż współpracują przy rozwoju projektu.
Obecnie mamy kolejną odsłonę sporu. 31 sierpnia mija termin wniesienia przez OSGE opłat licencyjnych związanych z umową na tzw. Standard Design BWRX-300 do spółki SGE, …. udziałowca OSGE, należącej do Michała Sołowowa. OSGE ma nie mieć na to na to środków. Co potwierdził w rozmowie z wnp.pl Rafał Kasprów, prezes OSGE, ale także SGE. To interesująca informacja, bo w sprawozdaniu z działalności spółki za 2025 roku, zarząd OSGE twierdził, że posiada ona wystarczające zasoby finansowe pozwalające na kontynuację działalności w kolejnym okresie obrotowym, czyli w 2026 roku.
SGE, według prezesa Kasprówa miało zaproponować drugiemu Orlenowi dokapitalizowanie OSGE lub udzielenie spółce pożyczek. Orlen nie był w stanie zająć stanowiska w tej sprawie w wymaganym terminie, czyli do końca sierpnia. W tej sytuacji SGE ma przesunąć termin płatności, co sprawy nie załatwia, a odsuwa problem w czasie.
Na koniec 2025 roku kapitały własne OSGE wynosiły 434,2 mln złotych, po stracie w wysokości 44,3 mln złotych. Zobowiązania 31 grudnia 2025 roku wynosiły 37,1 mln złotych. Nie wiadomo, czy wliczono w to płatności za licencje dla SGE. Spółka OSGE była dokapitalizowywana po raz ostatni w listopadzie 2023 roku, a więc po wyborach, w wyniku których władzę przejęła koalicja 15 października, ale jeszcze przed wymianą władz w Orlenie.
Obecny pat ma mieć związek z planowaną inwestycją w baterię SMR-ów we Włocławku, zlokalizowanych przy Anwilu, energochłonnym producencie nawozów i polichlorku winylu z grupy Orlen. Według Business Insider Polska państwowy koncern jest gotowy do dokapitalizowania OSGE, ale oczekuje w zamian realnego wpływu na projekt przygotowywany we Włocławku.
Początkowo Orlen miał nawet zakładać posiadanie 80 proc. udziałów w spółce celowej. Zapewne chodzi o spółkę BWRX-300 Włocławek. Jej jedynym udziałowcem jest OSGE (prezesem jest Rafał Kasprów). Tak jak pozostałych spółek projektowych powołanych do budowy reaktorów w innych lokalizacjach. BWRX-300 Włocławek był dokapitalizowany w maju 2025 roku kwotą 3,5 mln złotych. Orlen, jeśli miałby przejąć kontrolę musiałby zasilić spółkę kapitałem, bądź odkupić udziały od OSGE. Zmieniłoby to jednak sposób całkowicie sposób rozwoju planowanych projektów w ramach grupy OSGE.
We Włocławku mają powstać cztery reaktory BWRX-300, co oznacza nakłady na poziomie 8 mld euro (jednak miałyby one przynieść nawet 200 mln euro rocznie oszczędności w kosztach zakupu praw do emisji CO2 w ramach unijnego systemu ETS). Według Business Insider Polska – koncernowi nie chodzi jednak wyłącznie o sam udział kapitałowy. Dla Orlenu istotne mają być przede wszystkim decyzje dotyczące wydatków, harmonogramu inwestycji oraz standardów bezpieczeństwa. Koncern chce również mieć nieograniczony dostęp do GE Vernova Hitachi Nuclear Energy, czyli dostawcy technologii, nad czym kontrolę ma obecnie Michał Sołowow, poprzez SGE, który ma wyłączność m.in. na Polskę, Węgry a ostatnio też Wielką Brytanię.
Zarząd Orlenu deklaruje, że chce, aby pierwszy europejski reaktor SMR powstał we Włocławku, ale zaznacza, że projekt musi być realizowany z zachowaniem bezpieczeństwa technologicznego oraz interesu koncernu i jego akcjonariuszy.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.

