Na stacjach benzynowych, zwłaszcza w większych miastach, można zaobserwować długie kolejki samochodów oczekujących na tankowanie. W ostatnich godzinach obowiązywania pakietu CPN pojawiły się sygnały od kierowców o możliwych brakach paliwa na niektórych stacjach. Zwiększony popyt sprawił, że w wybranych lokalizacjach zaczęło brakować najpopularniejszych rodzajów paliw.
„Duże kolejki i brak paliwa — tak wyglądają dzisiaj kieleckie stacje paliw. A to wszystko przez ostatni dzień niższych cen benzyny i oleju napędowego. Od 1 września spodziewana podwyżka sięgnie od 60 do 90 groszy na litrze” — informuje portal WKIELCACH.info.
Czytaj nas częściej w Google
„W Zakopanem na stacji Shell duże kolejki, a na BP skończyło się paliwo” — donosi „Tygodnik Podhalański”.
„Nic dziwnego, że na stacjach tłok. Te zdjęcia zrobiliśmy przed chwilą przy Orlenie w Łanach, obok Wschodniej Obwodnicy Wrocławia” — wskazuje Wrocławski Reporter.
Podobne sytuacje mają miejsce również w Małopolsce. Jak się dowiedzieliśmy, na jednej ze stacji paliw w centrum Krakowa od dwóch godzin brakuje paliwa — zostało tylko LPG.

Onet
Stacja paliw w centrum Krakowa
„W Trzebini w okolicach stacji paliw policja musi kierować ruchem” — napisał Łukasz Kmita.
Według prognoz e-petrol.pl już w pierwszych dniach września ceny paliw na stacjach mają wzrosnąć. Przewidywane stawki to:
- 7,38-7,51 zł za litr benzyny Pb95,
- 8,36-8,49 zł za litr benzyny Pb98,
- 8,19-8,33 zł za litr oleju napędowego ON,
- 2,89-2,97 zł za litr autogazu LPG
Na stacjach coraz drożej. „To nie koniec. Wzrost cen to nie straszak, rynki panikują”
Jak działał pakiet CPN?
Pakiet Ceny Paliwa Niżej został przywrócony przez rząd na dwa ostatnie tygodnie wakacji, od 17 sierpnia. W ramach tego rozwiązania wprowadzono obniżony VAT oraz ceny maksymalne paliw na stacjach. Maksymalna cena była ustalana według specjalnej formuły, która uwzględniała średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. Sprzedaż paliwa powyżej ustalonej ceny groziła karą finansową do 1 mln zł.