Jednobryłowe nadwozie i charakterystyczne światła

Na opublikowanych zdjęciach PV7 prezentuje się jak nowoczesny van, który stylistyką wyraźnie nawiązuje do PV5. Nadwozie ma jednobryłową sylwetkę oraz duże i proporcjonalne powierzchnie boczne. Czarna elementy nadwozia kontrastują z jego resztą. Najbardziej charakterystycznym elementem są światła. Przednie i tylne lampy mają grafikę znaną z PV5. Dzięki temu PV7 już na pierwszy rzut oka prezentuje się jako członek tej samej rodziny. Udostępnione zdjęcia podkreślają możliwość wykorzystania PV7 zarówno w działalności gospodarczej, jak i podczas aktywnego spędzania czasu. Kia od dawna sygnalizuje, że zarówno w wypadku PV5, jak i PV7 zamierza wyjść poza klasyczne zastosowanie samochodu dostawczego.

Kia buduje całą rodzinę elektrycznych dostawczaków

PV7 jest ważnym elementem długoterminowej strategii Kii. Podczas CEO Investor Day 2026 zapowiedziano pojawienie się pełnej gamy PBV obejmującej PV5, PV7 i PV9. Kia planuje roczną sprzedaż modeli typu PBV na poziomie 232 tysięcy egzemplarzy do 2030 roku.

Z ugruntowanymi graczami na rynku samochodów dostawczych Kia chce konkurować nie tylko samochodem, ale całym systemem obejmującym pojazd, oprogramowanie, zarządzanie flotą, finansowanie, serwisowanie i ładowanie. Kia już rozwija system, który pozwala monitorować pojazdy oraz planować ich obsługę, a także pracuje nad rozwiązaniami B2B związanymi z finansowaniem, ubezpieczeniem, ładowaniem i serwisem.

PV7 poznamy już za dwa tygodnie

14 września 2026 roku w Hanowerze dowiemy się, czy Kia rzeczywiście ma pomysł na rywalizację z takimi producentami aut dostawczych, jak Ford, Mercedes, Volkswagen czy Stellantis. Wtedy poznamy również odpowiedź na najważniejsze pytania – jaki będzie zasięg PV7 na jednym ładowaniu i ile będzie kosztować.